Bawaria wyprzedza Berlin: 2,1 miliarda euro dla startupów rośnie!
Bawaria wyprzedza Berlin w finansowaniu startupów. Z badania wynika, że dla Bawarii 2,1 miliarda euro, podczas gdy Berlin otrzyma 1,5 miliarda.

Bawaria wyprzedza Berlin: 2,1 miliarda euro dla startupów rośnie!
Przez długi czas Berlin miał wpływ na niemiecką scenę startupową. Jednak jak pokazuje aktualne badanie firmy konsultingowej EY, Bawaria odrobiła duże zaległości, jeśli chodzi o finansowanie startupów w pierwszej połowie 2025 roku. W tym okresie do Bawarii napłynęło prawie 2,1 miliarda euro, podczas gdy Berlin wyraźnie pozostał w tyle z kwotą 1,5 miliarda euro. Oznacza to, że prawie co drugie euro kapitału wysokiego ryzyka w Niemczech trafia do Bawarii, co znacząco wzmacnia pozycję Wolnego Państwa w krajobrazie korporacyjnym. Fakt ten nie jest zaskakujący, gdyż oznaki zmian w niemieckim ekosystemie startupowym są wyraźnie widoczne. BR.de informuje, że tendencja ta nie jest tylko przejściowa.
Największe wsparcie finansowe otrzymały firmy takie jak twórcy sztucznej inteligencji w Helsing, gromadząc imponujące 600 milionów euro. Dostawca magazynów akumulatorowych Green Flexibility z Kempten również mógł pochwalić się kwotą 400 milionów euro. Na zwiększonym finansowaniu korzystają także znane firmy, takie jak firma zbrojeniowa Quantum Systems i platforma finansowa Scalable Capital. Natomiast Berlin w pierwszej piątce reprezentowany jest jedynie przez firmę programistyczną Amboss, co wyraźnie podkreśla aktualny rozwój rynku. Codzienne Lustro również to podkreślił.
Szybko rozwijający się kapitał wysokiego ryzyka
W sumie w pierwszej połowie 2025 r. do młodych firm w całym kraju napłynęło około 4,6 miliarda euro kapitału wysokiego ryzyka, co oznacza wzrost o 34 procent w porównaniu z rokiem poprzednim. Choć finansowanie w Bawarii wzrosło prawie czterokrotnie w porównaniu z rokiem poprzednim, Berlin odnotował wzrost o 41 procent. Pokazuje to, że rynek w obu miastach pozostaje tętniący życiem, nawet jeśli uwaga coraz bardziej skupia się na Bawarii. Jednak sytuacja wygląda mniej różowo w Nadrenii Północnej-Westfalii i Badenii-Wirtembergii, ponieważ nastąpił spadek inwestycji w start-upy. KfW Podkreśla, że dla niemieckich start-upów jest to trzecia najlepsza pierwsza połowa roku od 2015 r.
Podział finansowania pokazuje, że bawarskie start-upy świetnie się rozwinęły. Podczas gdy Bawarii udało się zanotować 76 rund finansowania, Berlin nadal przoduje ze 132 rundami, jednak zależność od bardzo solidnych inwestycji, zwłaszcza w takich obszarach jak sztuczna inteligencja, przemysł obronny i energie odnawialne, staje się coraz bardziej wyraźna. Sektory te są szczególnie dobrze reprezentowane w Bawarii.
Czego zatem możemy się nauczyć z tych wydarzeń? Patrząc na zebrane fundusze i ramy finansowe, jasne jest, że kultura start-upów kwitnie w Bawarii, między innymi dzięki dużej sile gospodarczej Wolnego Państwa, która umożliwia tym start-upom płynną współpracę z tradycyjnymi gałęziami przemysłu. Przyszłość pozostaje ekscytująca i wielu założycieli ma nadzieję, że ta tendencja wzrostowa utrzyma się przez długi czas!