Berlin w niebezpieczeństwie: Przemoc na prawicy niepokojąco wzrasta!
Berlin odnotowuje alarmujący wzrost prawicowej przemocy i ataków dyskryminacyjnych. Eksperci wzywają do kompleksowych działań ochronnych.

Berlin w niebezpieczeństwie: Przemoc na prawicy niepokojąco wzrasta!
W Berlinie zauważalna jest niepokojąca tendencja: liczba prawicowych aktów przemocy rośnie i jest coraz częściej postrzegana jako codzienność. Według raportu autorstwa Moabit pomaga W samym Lichtenbergu w pierwszej połowie 2024 r. doszło do 246 prawicowych przestępstw – co stanowi wzrost o prawie 70% w porównaniu z 2022 r. Oczywiste jest, że rozwój ten stanowi również duże obciążenie dla społeczeństwa Berlina.
Ale to nie wszystko. W latach 2009–2021 udokumentowano 72 prawicowe ataki polityczne w kompleksie Neukölln, w tym co najmniej 23 podpalenia. Informacje te pochodzą z wielu źródeł, m.in Codzienne lustro i zegarek NSU. Szczególnie szokujący jest przypadek Ferata Koçaka, lewicowego polityka, który przeżył podpalenie w 2018 roku. Sprawca lub sprawcy byli już znani Urzędowi Ochrony Konstytucji. Tę ponurą historię uzupełniają takie czyny, jak zabójstwo Buraka Bektaşa w 2012 r. czy zabójstwo Luke’a Hollanda w 2015 r., w których nie określono jednoznacznie prawicowego motywu zbrodni – nawet jeśli dowody wydają się jasne.
Strach przed prawicową przemocą
Strach i niepewność kształtują życie wielu berlińczyków. Z badania wynika także, że w 2023 roku zgłoszono ponad 1700 przestępstw antyqueerowych. W kontekście tych niepokojących statystyk szczególnie zauważalny był atak na Muzeum Gejów w Berlinie-Tiergarten, podczas którego padły strzały w szyby okienne. Ponadto w 2023 r. na terenie projektu mieszkaniowego dla lesbijek RuT doszło do podpalenia, co podkreśliło zagrożenie dla grup marginalizowanych.
Z rejestru berlińskiego wynika, że po Miesiącu Dumy 2023 we wszystkich dzielnicach skradziono lub zniszczono tęczowe flagi. Świadczy to o problemie ogólnospołecznym, który wyraża się nie tylko w brutalnej przemocy, ale także w kulturze nienawiści skierowanej przeciwko różnym mniejszościom.
Żądania pod adresem Senatu
Dotknięte grupy i inni działacze żądają od Senatu Berlina jasnych, publicznych słów przeciwko prawicowej przemocy. Należy stworzyć bezpieczną przestrzeń obejmującą środki ochronne dla osób dotkniętych kryzysem oraz instytucje oparte na solidarności. Kluczowe znaczenie ma także badanie sieci prawicowych, nawet w strukturach państwowych. Rzetelne finansowanie organizacji działających przeciwko prawicowej przemocy jest niezbędne, aby aktywnie przeciwdziałać rasizmowi, antysemityzmowi i wrogości wobec osób queer w administracji.
Podsumowując, sytuacja w Berlinie jest poważniejsza niż kiedykolwiek. Władze często ignorują aktywne ostrzeżenia dotyczące przemocy ze strony prawicy, co powoduje, że osoby dotknięte i zaangażowane w tę przemoc pogrążają się w ciągłym strachu przed agresją. Najwyższy czas na skuteczne, wspólne podejście, które sprawi, że życie w stolicy będzie bezpieczniejsze dla wszystkich.