Pożegnanie po 35 latach: Brigitta Otto opuszcza cotygodniowy targ w Wittenberdze
Brigitta Otto po 35 latach opuszcza cotygodniowy targ w Wittenberdze; Mieszkańcy i burmistrzowie żegnają weterana.

Pożegnanie po 35 latach: Brigitta Otto opuszcza cotygodniowy targ w Wittenberdze
Tygodniowy targ w Wittenberdze przeżył dziś znaczące pożegnanie. Brigitta Otto, która od 35 lat pracuje jako handlowiec, ostatniego dnia w pracy pożegnała się ze swoimi lojalnymi klientami. Burmistrz dr Oliver Hermann, przewodniczący rady miejskiej Karsten Korup i Thomas Schneider, przewodniczący grupy interesów, zebrali się, aby wyrazić należne uznanie Otto. Otto, która w tym roku obchodziła swoje 85. urodziny, jest uważana za weterana cotygodniowego targu w Wittenberdze i przez całą swoją karierę zyskała doskonałą reputację, zwłaszcza dzięki swojej rzetelności. Jej stoisko, na którym oferowała wyroby mięsne i wędliniarskie, było stałym elementem targów przez lata.
Podczas upadku muru berlińskiego otworzyła stoisko z mięsem i kiełbasą i początkowo próbowała sprzedawać jajka, zanim w wieku 50 lat zdecydowała się na samozatrudnienie. Jej pożegnanie przyjęto gromkimi brawami, podziękowaniami i ciepłymi słowami ze strony towarzyszy. „Odwiedzający targ będą za Tobą tęsknić” – obiecał wieloletni klient, podsumowując sentymentalne odczucia wielu osób. Od Ernsta Volkhardta, dyrektora zarządzającego State Garden Show, Otto otrzymał w ramach pożegnalnego prezentu jeden z pierwszych biletów okresowych na nadchodzącą wystawę State Garden Show w 2027 roku.
35 lat doświadczenia na rynku
Brigitta Otto była nie tylko sprzedawczynią, ale integralną częścią życia towarzyskiego w Wittenberdze. W ciągu ostatnich trzech dekad; W środy i piątki stała w furgonetce i sprzedawała swoje produkty. Przekaz jest jasny: „Nie ma następcy dla Waszego stoiska, bo nie ma wystarczającego popytu” – mówi przedstawiciel rynku. Otto sprzedała już swój pojazd sprzedażowy i nie można jej już znaleźć na targowiskach w Prignitz.
Cotygodniowe targi odgrywają kluczową rolę w życiu społecznym i gospodarczym w Niemczech. Jak wynika z wochenmarkt-deutschland.de, są to nie tylko centra handlowe, ale także ważne ośrodki społeczne, które są ściśle powiązane z historią miast. Od pierwszych jarmarków w X wieku po współczesne wersje, które odbywają się w wielu miastach dzisiaj, nigdy nie wycofały się one ze świadomości społecznej.
Pożegnanie Brigitty Otto oznacza koniec pewnej epoki, ale także punkt zwrotny dla cotygodniowego targu w Wittenberdze. „Czasy się zmieniają, ale wspomnienia pozostają” – podsumowuje swoje przemyślenia wieloletni gość rynku. Utraty stoiska będą żałować nie tylko mieszkańcy Wittenbergi, ale także wielu, którzy cenią tradycję cotygodniowych targów. Centralny element historii rynku zniknął, ale sama tradycja żyje i pozostaje ważną częścią miasta.