Wypadek straży pożarnej w Boitzenburgu: TLF przewraca się i grozi wyciekiem

Transparenz: Redaktionell erstellt und geprüft.
Veröffentlicht am

Wóz strażacki miał wypadek w Boitzenburger Land. Straż pożarna, policja i władze odpowiedzialne za ochronę środowiska reagują na wypadek.

Im Boitzenburger Land verunglückte ein Tanklöschfahrzeug. Feuerwehr, Polizei und Umweltamt reagieren auf den Unfall.
Wóz strażacki miał wypadek w Boitzenburger Land. Straż pożarna, policja i władze odpowiedzialne za ochronę środowiska reagują na wypadek.

Wypadek straży pożarnej w Boitzenburgu: TLF przewraca się i grozi wyciekiem

W poniedziałek rano społecznością Boitzenburger Land wstrząsnął wypadek drogowy, kiedy uległ wypadkowi czołgowy wóz strażacki (TLF) należący do Ochotniczej Straży Pożarnej w Boitzenburgu. Natychmiast wezwano strażaków, aby udzielili szybkiej pomocy, jednak sytuacja okazała się krytyczna. Według Nordkuriera TLF leżał po drugiej stronie ulicy i miał na pokładzie 4800 litrów wody. Na szczęście mechanik pojazdu został ranny, ale z jego zeznań wynika, że ​​w zaistniałych okolicznościach radził sobie dobrze. Następnie udzielono mu pomocy lekarzy i ratowników medycznych, po czym przewieziono go do szpitala.

Zaalarmowani na miejscu strażacy stanęli przed kolejnym wyzwaniem: z przewróconego pojazdu wydobywała się piana, która groziła wylądowaniem w rowie. Aby zapobiec zanieczyszczeniu, ratownicy szybko zbudowali tamę ze spoiw. A skoro mowa o ochronie środowiska – TLF mieści 700 litrów środka gaśniczego, który zwykle zużywa się podczas pożarów. Do oceny sytuacji wezwano także Agencję Ochrony Środowiska; Ze względu na niebezpieczną sytuację usunięto lokalną warstwę ziemi.

Przyczyna wypadku i uszkodzenia pojazdu

Przyczyny wypadku są nadal niejasne. Policja bada obecnie, czy doszło do usterek technicznych lub błędu ludzkiego. Aby załagodzić sytuację, wezwano firmę holowniczą w celu odzyskania uszkodzonego TLF. Na czas działań lokalna droga była zamknięta dla ruchu. Dlatego sytuacja mieszkańców nie jest optymalna.

Niepokojący jest również fakt, że pojazd powypadkowy został nie tylko poważnie uszkodzony, ale obecnie w ochotniczej straży pożarnej Wichmannsdorf w gminie Boitzenburger Land dostępny jest tylko jeden inny pojazd TLF. Pierwotnie TLF miał być transportowany do Templin na regularne inspekcje, ale obecnie społeczność jest bardzo zaniepokojona przyszłością.

Reakcje społeczności

Miriam Bade, zastępca burmistrza i jednocześnie strażak, powiedziała, że ​​natychmiast poinformuje firmę ubezpieczeniową i zaplanuje dalsze kroki. Podkreśla, jak ważna jest szybka reakcja na tę nieoczekiwaną sytuację. Społeczność z pytaniami przygląda się dalszemu rozwojowi sytuacji i ma nadzieję, że sytuacja wkrótce się poprawi.

Podobne zdarzenia były już wielokrotnie zgłaszane. Przykładem, który wywołał zamieszanie w ostatnich latach, jest wypadek z udziałem czołgowego wozu strażackiego (TLF) straży pożarnej w Genthin, który rozbił się podczas akcji gaszenia pożaru lasu. W pojeździe znajdowało się także trzech strażaków, którzy na szczęście uszli z lekkimi obrażeniami, jednak jak podaje Feuerwehr Magazin pojazd uległ całkowitemu zniszczeniu.

Po raz kolejny staje się jasne, jak niebezpieczna może być zazwyczaj taka akcja dla strażaków, a przypadek w Boitzenburgu jasno to pokazuje. Straż pożarna często jest na pierwszej linii frontu, a mimo to, nawet w czasach kryzysu, udaje jej się osiągać niezwykłe wyniki. Trzymajcie się, straż pożarna z Boitzenburga! Masz nasze pełne wsparcie.