Wzruszające pożegnanie: schronisko dla zwierząt w Quedlinburg opłakuje Molly i Merle

Transparenz: Redaktionell erstellt und geprüft.
Veröffentlicht am

Koty Molly i Merle zmarły w schronisku dla zwierząt w Quedlinburgu w górach Harz. Jej śmierć dotyka miłośników i opiekunów zwierząt.

Im Harz sind die Katzen Molly und Merle im Tierheim Quedlinburg verstorben. Ihr Tod berührt Tierfreunde und Pfleger.
Koty Molly i Merle zmarły w schronisku dla zwierząt w Quedlinburgu w górach Harz. Jej śmierć dotyka miłośników i opiekunów zwierząt.

Wzruszające pożegnanie: schronisko dla zwierząt w Quedlinburg opłakuje Molly i Merle

Bolesna wiadomość poruszyła serca wielu miłośników zwierząt w górach Harz: w miejscowym schronisku dla zwierząt zdechły dwa koty, Molly i Merle. Ci dwaj futrzani przyjaciele byli częścią zespołu schroniska przez dziewięć miesięcy i cierpieli na poważne zaburzenie neurologiczne zwane ataksją. Choroba ta, która może powodować podobne objawy również u ludzi, wpływa na równowagę i zdolności motoryczne, co doprowadziło do dramatycznego pogorszenia jakości życia obu kotów. Ich zdrowie pogorszyło się tak bardzo, że ledwo mogli ustać na nogach, byli niezadowoleni i warczeli. Poinformowało o tym News38.

Zespół opiekuńczy schroniska dla zwierząt podjął trudną decyzję. Po dokładnym rozważeniu zdecydowali, że nie pozwolą kotom dalej cierpieć i wsparli je w ostatnim kroku. W emocjonalnej atmosferze trzy pielęgniarki pożegnały się z dwójką, które ostatecznie spokojnie zapadły w sen. Głęboka więź zespołu z Molly i Merle została wyrażona w poruszającym poście na Facebooku, w którym wyrażono zdruzgotanie po stracie. W tym kontekście zespół drażnił się z ideą Tęczowego Mostu, symbolicznego miejsca dla zmarłych zwierząt.

Zaburzenia neurologiczne u kotów

Ale czym właściwie jest ataksja? Tego typu zaburzenia neurologiczne mogą dotykać koty podobnie jak ludzi i inne żywe stworzenia. Choroba wynika z problemów w układzie nerwowym. Obejmuje to mózg, kręgosłup i nerwy, które wysyłają sygnały do ​​mięśni i narządów w celu kontrolowania zachowań funkcjonalnych. Do najczęstszych objawów zalicza się nie tylko „pijany” chód, ale także trudności w chodzeniu, nagłą ślepotę, a nawet drgawki. Niestety, zespół schroniska musiał uporać się z poważnymi objawami tej choroby i zdał sobie sprawę, jak bardzo Molly i Merle zostali dotknięci. Według Point.pet takie zaburzenia są powszechne i mogą się z czasem pogłębiać.

Wsparcie dla potrzebujących zwierząt pozostaje kluczową kwestią. Organizacja Rassekatzen in Not stara się pomagać kotom w potrzebie. Celem jest wsparcie nie tylko schronisk dla zwierząt, ale także organizacji zajmujących się ochroną zwierząt i osób prywatnych, które szukają nowego domu dla swoich zwierząt. Zainteresowani mogą sprawdzić członkostwo i informacje o kotach na stronie głównej. Możliwość szczególnej promocji kotów, które szukają nowego domu, jest dostępna za pomocą formularzy, które można znaleźć na ich stronie internetowej.

Smutne wydarzenia wokół Molly i Merle po raz kolejny pokazują, jak ważna jest ochrona zwierząt i jak bardzo społeczność musi trzymać się razem, aby dać głos innym potrzebującym zwierzętom.