Skandal w parlamencie magdeburskim: dodatki CDU podejrzane!
W parlamencie kraju związkowego Saksonia-Anhalt prokuratura prowadzi śledztwo w sprawie CDU, SPD i AfD w sprawie nielegalnych wypłat premii.

Skandal w parlamencie magdeburskim: dodatki CDU podejrzane!
W parlamencie kraju związkowego Magdeburg panuje duże zamieszanie. Afera wokół dodatków funkcjonalnych, które wielu uważa za niezgodne z prawem, staje się coraz bardziej powszechna. Jak Raporty MDR, prokuratura przeszukała dziś pomieszczenia grup parlamentarnych CDU, SPD i AfD. Powód? Podejrzenie o niewierność unosi się nad salami parlamentu krajowego.
Wydarzenia mają charakter wybuchowy: pomimo jasnych przepisów wprowadzonych w ramach reformy parlamentarnej w 2020 r. CDU w dalszym ciągu wypłacała kilku posłom dodatki funkcyjne. Zastępca przewodniczącego grupy parlamentarnej Frank Bommersbach otrzymuje dodatkowe 682,50 euro miesięcznie, natomiast szefowie grup roboczych CDU otrzymują po 531,64 euro oprócz diety wynoszącej 8736,66 euro. Izba Kontroli Państwa zakwalifikowała te świadczenia jako wątpliwe z konstytucyjnego punktu widzenia.
Przepływ pieniędzy i podejrzenia
Według Stowarzyszenia Podatników w latach 2021–2022 wypłacono łącznie ok. 150 tys. euro dodatków funkcyjnych, przy czym najwięcej CDU otrzymała – 66 tys. euro w 2021 r. i 47 250 euro w 2022 r. W znacznie mniejszym stopniu wpłaciły je także AfD i SPD. AfD udokumentowała w 2021 roku 25 600 euro, natomiast SPD wydała 7500 euro. To pokazuje, jak kontrowersyjna jest sprawa, która znalazła się ostatnio w centrum zainteresowania śledczych raporty RND.
Przeszukania przeprowadzono na podstawie postanowienia sądu będącego następstwem skargi karnej złożonej przez Stowarzyszenie Podatników. Głośny FAZ Nie przeprowadzono kontroli biur poszczególnych parlamentarzystów, ale skupiono się na pomieszczeniach grup parlamentarnych. Śledczy mają teraz obowiązek ocenić zajęte dokumenty, ale zajmie to trochę czasu.
Reakcje i perspektywy
Grupa parlamentarna CDU zaprzestała dokonywania wypłat po publicznym zakwestionowaniu nielegalnych uprawnień. Ponadto rzecznik frakcji parlamentarnej SPD stwierdził także, że wykorzystywanie środków publicznych zagraża reputacji parlamentu. Pomimo wybuchowych zarzutów CDU milczy, a prokuratura uznaje wpłaty za nielegalne, co może jeszcze bardziej nadwyrężyć klimat polityczny w Saksonii-Anhalt.
Czas pokaże, czy obecne śledztwo zakończy się konsekwencjami karnymi. Jedno jest jednak pewne: sprawa ta będzie miała trwały wpływ zarówno na odbiór społeczny, jak i wewnętrzne struktury parlamentu krajowego.