Ranking wynagrodzeń RB Leipzig: Timo Werner królem płac!
Dowiedz się wszystkiego na temat wynagrodzeń zawodników RB Leipzig w 2025 roku i wstrząsów gospodarczych klubu.

Ranking wynagrodzeń RB Leipzig: Timo Werner królem płac!
W ekscytującym świecie piłki nożnej RB Leipzig po raz kolejny zaskakuje swoimi pensjami. Choć w zeszłym sezonie zespół okazał się słabszy, wystarczy spojrzeć na strukturę wynagrodzeń, która zadziwia nie tylko na pierwszy rzut oka, ale także w tle. Zdjęcie informuje o przedsięwzięciu rozpoczętym w okresie przewrotów pod rządami dyrektora sportowego Marcela Schäfera. Pomimo tańszego o 39 milionów euro składu, nie wszystko uległo zmianie, jeśli chodzi o strukturę wynagrodzeń – zwłaszcza jeśli spojrzeć na długoterminowe kontrakty zawodników.
Uderzającym aspektem jest pensja Timo Wernera, która jest najwyższa przy szacunkowej rocznej pensji na poziomie 10 milionów euro. Tak często przesiadywał na trybunach, że można się zastanawiać, czy to naprawdę dobry interes. W wyższej lidze wynagrodzeń znajdziemy także kapitana Davida Rauma oraz Lukasa Klostermanna i Amadou Haidarę, z których każdy zarabia po około 5 milionów euro rocznie. Oznacza to, że gracze nieuprawiający sportu zarabiają tyle samo, co prawdziwi najlepsi gracze. Niemała sprzeczność, która nadaje wstrząsom i nowym środkom oszczędnościowym interesujący kontekst.
Szczegółowy ranking wynagrodzeń
Na pierwszy rzut oka struktura wynagrodzeń RB Leipzig jest zwyczajna, ale jeśli zagłębisz się w szczegóły, dojdziesz do interesujących wniosków. Aby pomóc zrozumieć kontekst, przyjrzyjmy się rankingom wynagrodzeń zawodników:
| odtwarzacz | Roczne wynagrodzenie |
|---|---|
| Timo Wernera | 10 milionów euro |
| Dawid Raum | 5 milionów euro |
| Łukasz Klostermann | 5 milionów euro |
| Williego Orbany’ego | 5 milionów euro |
| Benjamina Henrichsa | 5 milionów euro |
| Amadou Haidara | 5 milionów euro |
| Nicolasa Seiwaldy | 5 milionów euro |
| Piotra Gulacsiego | 4,5 miliona euro |
| Xaviera Schlagera | 4,5 miliona euro |
| Kevin Kampl | 4 miliony euro |
| Zamek Łukasza | 4 miliony euro |
| Christofy’ego Baumgartnery’ego | 4 miliony euro |
| Konrad Harder | 3,5 miliona euro |
| Romulo | 3,5 miliona euro |
| Johana Bakayoko | 3,5 miliona euro |
| Antonio Nusa | 3 miliony euro |
| Ridle Baku | 3 miliony euro |
Nowe transfery początkowo wydają się wiązać z niższymi wynagrodzeniami podstawowymi w rankingu wynagrodzeń. Inaczej jest w przypadku młodych talentów, takich jak Yan Diomande i Andrija Maksimović, którzy mogą zarobić od 1,5 do 2 milionów euro. Jednak ci gracze mają potencjał, aby zarobić więcej dzięki bonusom. W przyszłości górny limit podstawowego wynagrodzenia zawodników wyniesie maksymalnie 5 milionów euro.
Trenerzy i byli trenerzy w centrum uwagi
Jeśli spojrzymy na kadrę trenerską, zauważymy, że nowy trener Ole Werner dołączył do zespołu z szacunkową pensją podstawową na poziomie 2,5 mln euro, która dzięki premiom może wzrosnąć nawet do 3 mln euro. W porównaniu ze swoim poprzednikiem Marco Rosem, który wciąż zarabia około 5 milionów euro, wydaje się to kiepskim interesem. Rozbieżność między nowym a ustalonym staje się tutaj wyraźna – oznaka zmian w piłce nożnej.
Jeśli spojrzeć na całą strukturę wynagrodzeń, widać, że RB Lipsk nie tylko chce utrzymać konkurencyjność w Bundeslidze, ale także stawia sobie cele na przyszłość. Powiew zrównoważonego rozwoju unosi się w wynagrodzeniach graczy, które obejmują zarówno doświadczonych profesjonalistów, jak i wschodzące talenty. Stanie w miejscu jest tutaj obcym słowem, a to może być jedynie zaletą dla kibiców i widzów.
Ogólnie rzecz biorąc, jasne jest, że w RB Leipzig panuje duży ruch. Dzięki mieszance doświadczonych zawodników i ekscytujących młodych talentów, z których każdy otrzymuje kawałek tortu z pensjami, klub nadal stoi przed poważnymi wyzwaniami, ale także szansami, które należy wykorzystać w nadchodzącym sezonie Bundesligi. Więcej o wynagrodzeniach w lidze można dowiedzieć się na stronie Kapologia I Lente Desportiva.