Wolfsburg świętuje swoje pierwsze zwycięstwo w sezonie przeciwko Jenie – kibice wiwatują!
Wolfsburg wygrywa z Jeną 3:1 14 września 2025 roku. Zwycięstwo to upamiętnia 80. urodziny klubu na oczach 3420 fanów.

Wolfsburg świętuje swoje pierwsze zwycięstwo w sezonie przeciwko Jenie – kibice wiwatują!
Po burzliwym rozpoczęciu sezonu z mieszanymi wynikami She Wolves z VfL Wolfsburg w końcu mają powód do ponownego świętowania 14 września 2025 r.: w pierwszym meczu u siebie w sezonie Bundesligi pokonali Carl Zeiss Jena 3:1 (1:0). Ten ważny mecz odbył się w ramach obchodów 80. urodzin klubu, które 3420 w euforii kibiców świętowało rocznicowymi koszulkami, choreografią i muzyką na żywo. Jedynym minusem były urazy wyrządzane drużynie w poprzednich meczach, takie jak porażka 4:2 w Supercup z Bayernem i rozczarowujący remis 3:3 z HSV na otwarcie sezonu.
Pierwsze 45 minut spotkania charakteryzowało się dominacją Wolves, jednak mimo licznych okazji, a w szczególności dwóch aluminiowych bramek Alexandry Popp, mecz przez długi czas pozostawał emocjonujący. Janina Minge objęła prowadzenie w 42. minucie po dośrodkowaniu Kjellanda, które podbudowało morale Wilków. Bramkarz Jeny, Hannah Etzold, znajdował się zbyt daleko przed linią bramkową, co ułatwiło zdobycie bramki.
Słabe i mocne strony podczas gry
W drugiej połowie goście wyrównali w 56. minucie za sprawą Isabelli Jaron na 1:1, co początkowo wywołało niepokój w drużynie Wolfsburga. Wielu myślało, że jedno z tych frustrujących spotkań może się powtórzyć. Wilki pokazały jednak determinację: Cora Zicai podwyższyła na 2:1 w 82. minucie po odbiciu jej strzału. W ostatniej fazie Lineth Beerensteyn podjął decyzję, uderzając lodowato zimno po podaniu Jeny do tyłu i ostatecznie decydując o losach meczu.
Wolfsburg mógł świętować swoje pierwsze zwycięstwo w sezonie i skoncentrować się na pozytywnych aspektach, chociaż zespół doświadczał wcześniej pewnych niepowodzeń. Wydaje się, że obawy dotyczące siły gry po przedłużeniu kontraktu z Tommym Strootem, który po początkowych wahaniach podpisał kontrakt do 2027 roku, częściowo ustąpiły. Przedłużenie kontraktów kluczowych zawodników, takich jak Lena Lattwein i kapitan Alexandra Popp, również dają optymistyczne sygnały ze składu.
Spojrzenie na sezon
Sezon 2024/25 był dla kobiet z Wolfsburga kolejką górską emocji. Tendencję do nieznanego wzmocniły wczesne eliminacje w Pucharze DFB oraz dotkliwe porażki w Lidze Mistrzów, jak np. 2:10 z FC Barceloną. Jednak pomimo tych wyzwań zespół pokazał między innymi imponującym zwycięstwem 6:1 z Eintrachtem Frankfurt, że potrafi walczyć i wykorzystywać własne mocne strony. Lineth Beerensteyn okazała się jedną z kluczowych zawodników i pokazała, dlaczego podpisała kontrakt z Juventusem.
Obecny sezon zapowiada się ekscytująco, szczególnie ze względu na zmianę taktyki, która zwiększa elastyczność zespołu. Janina Minge ma tu ważną rolę do odegrania, ponieważ może występować zarówno na pozycji defensywnego pomocnika, jak i środkowej obrony. Ponadto dzięki drugiej najlepszej obronie w lidze Wilki mają solidny fundament, na którym mogą budować. Rywalizacja w Bundeslidze musi się ocieplić, bo Wolfsburg chce wyjaśnić kwestie z zeszłego roku i wrócić do czołówki.
Nie wiadomo, jak będzie wyglądać kontynuacja podróży w tym sezonie i czy Wolfsburg sprosta wyzwaniom Ligi Mistrzów. Ale jedno jest pewne: te dziewczyny mają apetyt na więcej!