Krwawa przemoc w Gesundbrunnen: Policja dementuje pogłoski o wojnie gangów
W berlińskim Gesundbrunnen wydarzyło się to 20/21. lipca 2025 r. do kilku aktów przemocy, które nie wykazują dowodów na przestępczość gangów.

Krwawa przemoc w Gesundbrunnen: Policja dementuje pogłoski o wojnie gangów
W weekend w berlińskiej dzielnicy Gesundbrunnen doszło do kilku przerażających aktów przemocy, które zaalarmowały mieszkańców. Pomimo krwawych wydarzeń i jednej śmierci, która miała miejsce w sobotni wieczór 20 lipca 2025 r., policja i prokuratura podkreślają, że nie ma dowodów na wojnę gangów. „To bardziej wygląda na przypadkową eskalację przemocy” – wyjaśnia prokurator Sebastian Büchner.
W ciągu kilku godzin odnotowano łącznie trzy akty przemocy. Do pierwszego zdarzenia doszło około godziny 19:30. na Prinzenallee, gdzie nieznany sprawca zastrzelił mężczyznę i uciekł. Na szczęście poszkodowanemu udało się przejść operację i jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Około dwie godziny później, około 21:00, 30-letni mężczyzna został ranny w kłótni na Bastianstrasse i wkrótce potem zmarł w szpitalu w wyniku poważnych ran kłutych. Wydział zabójstw prowadzi tu dochodzenie i próbuje poznać tło zdarzenia.
Dalsze incydenty pogarszają sytuację
Trzecie zdarzenie miało miejsce około godziny 23:00. w Humboldthain, gdzie mężczyzna wdał się w kłótnię z grupą około siedmiu osób i został trzykrotnie dźgnięty nożem w dolną część pleców. On także został zabrany do szpitala, ale jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Również w tych przypadkach nie ma jak dotąd dowodów na związek między zdarzeniami, jak ma to miejsce zarówno w przypadku tagesschau.de, jak i [t-online.de].
Akty przemocy odnotowano już w piątkowy wieczór w innych częściach Berlina, m.in. w Kreuzbergu i Neukölln. 26-letni mężczyzna został postrzelony przed restauracją przy Bergmannstrasse, a sprawca uciekł. Do innego zdarzenia doszło na Sonnenallee, gdzie 39-letni mężczyzna został postrzelony w nogi na ulicy i odniósł poważne obrażenia.
Dzielnica na pulsie przemocy
W przeszłości Gesundbrunnen wielokrotnie borykała się z brutalnymi przestępstwami i kłótniami. Obecne wydarzenia po raz kolejny budzą pytania o bezpieczeństwo mieszkańców. W szczególności brak jasności co do narodowości osób zaangażowanych w te incydenty sprawia, że sytuacja staje się jeszcze bardziej wybuchowa.
Władze bezpieczeństwa stoją obecnie przed wyzwaniem ustalenia przyczyn i tła tych aktów przemocy oraz zminimalizowania zagrożeń dla bezpieczeństwa publicznego. W mieście znanym z barwnej różnorodności można mieć tylko nadzieję, że tego typu brutalne scenariusze nie staną się codziennością.