Brak tęczowej flagi w Reichstagu: Klöckner broni swojej decyzji
Podczas Christopher Street Day 2025 tęczowa flaga w Reichstagu pozostanie nietknięta, a przewodniczący Bundestagu Klöckner podkreśla neutralność.

Brak tęczowej flagi w Reichstagu: Klöckner broni swojej decyzji
Decyzja przewodniczącej Bundestagu Julii Klöckner wywołuje zamieszanie w Berlinie. Dziś, 29 czerwca 2025 r., w Reichstagu z okazji Dnia Ulicy Krzysztofa (CSD) nie zostanie wywieszona tęczowa flaga. Sprawująca tę funkcję od trzech miesięcy Klöckner podkreśla, że jej decyzja wynika z niezbędnej neutralności administracji Bundestagu, która nie powinna zajmować stanowiska politycznego. „CSD to demonstracja polityczna z konkretnymi żądaniami” – wyjaśnia, „więc administracja nie może przejmować się obawami”.
Na tę decyzję zareagowało w piśmie sześciu posłów klubu parlamentarnego SPD, którzy wezwali do udziału w CSD grupę queer z administracji Bundestagu. Było to jednak zabronione przez zarząd domu. Klöckner zapewnia jednak, że prywatna partycypacja pracowników jest możliwa w każdej chwili, ale nie w godzinach pracy lub w ramach urlopu okolicznościowego. Jej zdaniem niemiecka flaga jest wystarczającym symbolem tolerancji i różnorodności.
W centrum uwagi neutralność administracji
Przewodnicząca Bundestagu jasno stwierdza, że jej izba pełni rolę organu wspierającego prace parlamentarne i nie powinna sama pojawiać się w dyskursie politycznym. Wasz rzecznik podkreśla, że wywieszenie tęczowej flagi to decyzja wymagająca referencji parlamentarnych. Podobnie jak w przypadku innych demonstracji – takich jak Piątki dla Przyszłości czy Marsz dla Życia – tutaj należy zadbać o to, aby administracja zachowała neutralność.
Wyraźnym krokiem w przeszłość uznano, że widoczność administracji Bundestagu w CSD, która w ostatnich latach była wykorzystywana do rekrutacji personelu, nie była już uważana za wystarczającą. Krytycy, tacy jak Christian Görke z lewicy, postrzegają decyzję Klöcknera jako powrót do podstawowych wartości Ustawy Zasadniczej i wzywają do korekty.