Skandal w Berlinie: Były senator ds. kultury Chialo podejrzany o niewłaściwe przeznaczenie milionów!
Były senator ds. kultury Joe Chialo jest podejrzany o niewłaściwą dystrybucję środków. Powołuje się komisję śledczą.

Skandal w Berlinie: Były senator ds. kultury Chialo podejrzany o niewłaściwe przeznaczenie milionów!
Nastroje polityczne w Berlinie są wysokie i nie bez powodu: Joe Chialo, byłemu senatorowi CDU ds. kultury, stoi w obliczu poważnych zarzutów. Podejrzenie? Finansowanie projektów antysemickich przyznano bez wystarczającej kontroli i z pominięciem normalnych procedur. Sytuacja ta może mieć daleko idące konsekwencje nie tylko dla Chialo, ale także dla kilku kolegów z grup parlamentarnych CDU, takich jak Świat zgłoszone.
Przeglądając akta, parlamentarzyści Zielonych odkryli skandaliczne szczegóły. Mówi się, że fundusze zostały przekazane osobiście przez Chialo pod naciskiem czołowych członków frakcji CDU. Stało się to wbrew zaleceniom administracji kulturalnej, która w niektórych przypadkach nie została w ogóle poinformowana lub nie złożono formalnego wniosku o dofinansowanie. Zabrakło także rzekomo profesjonalnej recenzji projektów, co rodzi pytania o ich legalność.
Reakcje i żądania polityczne
Zarzuty wywołały już debatę polityczną: Daniel Wesener, były senator finansów i rzecznik Zielonych ds. polityki kulturalnej, mówi o „partyjnym nadużyciu pieniędzy podatników” i łamaniu przepisów budżetowych. Susanna Kahlefeld opisuje tę procedurę jako „absolutnie haniebną”. Urzędująca senator ds. kultury Sarah Wedl-Wilson również czuje się krytykowana, a przewodniczący grupy parlamentarnej CDU Dirk Stettner stanowczo odrzuca zarzuty i traktuje tę kwestię jako kwestię partyjnej kampanii wyborczej.
Zieloni i Lewica wzywali już do powołania parlamentarnej komisji śledczej w Izbie Reprezentantów. Mają za sobą niezbędne 25% parlamentarzystów i chcą wyjaśnić, czy przy przyznawaniu środków zignorowano ustawę budżetową. Jak podaje raport, komisja zostanie wkrótce powołana i ma przedstawić wyniki przed wyborami do Izby Reprezentantów we wrześniu 2026 r codzienne wiadomości.
Wymiary finansowe
Zarzuty dotyczą łącznie kwoty 3,4 mln euro, która pochodzi z puli środków przeznaczonych na „projekty o szczególnym znaczeniu politycznym”. Stanowi to znaczną część całkowitego budżetu przeznaczonego na projekty antysemickie w wysokości 10 milionów euro w tym roku. Według doniesień administracja kultury w indywidualnych przypadkach uchylała się nawet od przedstawienia 10% wkładu. Zażalenia te rzucają znaczące światło na praktyki przyznawania nagród w berlińskiej administracji kulturalnej.
W nadchodzących tygodniach Senacki Departament Kultury rozpocznie kontrolę Państwowej Izby Kontroli, która ma rzucić światło na kwestię podziału środków. Radzenie sobie z tymi zarzutami może być ważne nie tylko dla osób, o których mowa, ale dla całego krajobrazu politycznego w Berlinie.