Kontrole graniczne zagrażają gospodarce Brandenburgii i lokalizacji Tesli!
Nowe kontrole graniczne między Niemcami a Polską zagrażają fabryce Tesli w Grünheide i obciążają gospodarkę Brandenburgii.

Kontrole graniczne zagrażają gospodarce Brandenburgii i lokalizacji Tesli!
Od poniedziałku 7 lipca 2025 r. sytuacja przy przekraczaniu granicy niemiecko-polskiej znów stanie się poważna: Polska wprowadziła kontrole graniczne, co spowodowało wiele wstrząsów w gospodarce Brandenburgii. Szczególnie skupiona jest na lokalizacji Tesli w Grünheide, ponieważ wielu polskich pracowników musi codziennie dojeżdżać do pracy. Kierownik fabryki Tesli, André Thierig, podnosi teraz głos i wzywa do wydawania przepustek, aby chronić osoby dojeżdżające do pracy przed nowymi wyzwaniami. MMaktualności podaje, że nowe kontrole są bezpośrednią odpowiedzią na kontrole graniczne Niemiec w 2023 r., które miały na celu zwiększenie migracji obcokrajowców.
Konsekwencje gospodarcze są już zauważalne: IHK Cottbus i Ostbrandenburg ostrzegają w piśmie do Federalnego Ministra Spraw Wewnętrznych o ogromnych szkodach dla około 80 000 firm w regionie. Pod presją znajdują się duże i małe przedsiębiorstwa, zwłaszcza firmy logistyczne. Długie czasy oczekiwania i korki na przejściach granicznych mogą zagrozić konkurencyjności regionu. Jeśli pracownicy nie dotrą do pracy na czas, ma to poważne konsekwencje dla firm produkcyjnych. W Internecie podkreśla, że w Gigafactory Tesli zatrudnionych jest obecnie około 11 500 osób, z których wiele pochodzi z Polski i zależy im na sprawnym ruchu granicznym.
Środki i rozwiązania
IHK domagają się od ministra Dobrindta natychmiastowych rozwiązań i proponują m.in. utworzenie „szybkiego pasa” na przejściach granicznych A 12 i A 15. Zalecenie to mogłoby umożliwić osobom dojeżdżającym do pracy szybsze przekraczanie granicy, a co za tym idzie, bardziej punktualne przybycie do pracy. Sugeruje się także utworzenie przez Policję Federalną i Straż Graniczną wspólnych punktów kontrolnych w celu optymalizacji procesów. MAZ Powtarza, że minister gospodarki Brandenburgii Daniel Keller opowiada się za rozwiązaniem zapewniającym swobodny przepływ ruchu granicznego.
Sytuacja ta może nawet sprawić, że polscy pracownicy w perspektywie średnioterminowej będą szukać pracy w swoim kraju, jeśli sytuacja na przejściach granicznych będzie się utrzymywać. Istnieją ostrzeżenia dotyczące nie tylko utraty pracowników, ale także napięć geopolitycznych, jakie mogą wywołać te środki. Po polskiej stronie już widać duże korki i istnieją obawy, że sytuacja może się jeszcze pogorszyć. Brandenburskie Izby Przemysłowo-Handlowe są bardziej niż kiedykolwiek wzywane do znalezienia odpowiednich rozwiązań, zanim gospodarka poważnie ucierpi.
W każdym razie osoby dojeżdżające do pracy w Brandenburgii są zaniepokojone. Nie tylko mogą codziennie tracić czas w korkach; Wielu niepokoi także niepewność co do przyszłych warunków. Eksperci z regionu uważają, że pilna jest potrzeba szybkich i niebiurokratycznych rozwiązań, aby zapewnić konkurencyjność brandenburskich firm. Należy mieć nadzieję, że wkrótce odbędą się rozmowy pomiędzy rządami obu krajów, bo jedno jest pewne: aby wzmocnić region jako całość, potrzebna jest teraz dobra ręka.