Wehrlein kontynuuje walkę o tytuł mistrza świata po mocnym E-Prix w Berlinie!
Pascal Wehrlein zapewnił sobie drugie miejsce w wyścigu E-Prix w Berlinie i pozostał w wyścigu o swój drugi tytuł mistrza świata.

Wehrlein kontynuuje walkę o tytuł mistrza świata po mocnym E-Prix w Berlinie!
12 lipca 2025 roku Formuła E była gościem w Berlinie, a kibice przeżyli ekscytujący wyścig na torze Tempelhofer Feld. Pascal Wehrlein, który jeździ dla zespołu Porsche, zapewnił sobie drugie miejsce w E-Prix. Oznacza to, że nadal uczestniczy w wyścigu o swój drugi tytuł mistrza świata, mimo że rozpoczął wyścig z dziewiątego miejsca. Jego główny rywal, Oliver Rowland z Nissana, musiał zakończyć wyścig przed czasem po wypadku na 33. okrążeniu, który dał Wehrleinowi ważne punkty. Różnica Wehrleina do Rowlanda wynosi obecnie 50 punktów, a do końca sezonu pozostały jeszcze trzy wyścigi, w tym drugi wyścig w Berlinie w przyszłą niedzielę oraz wyścigi Mistrzostw Świata w Londynie rozgrywane 26 i 27 lipca.
Zwycięstwo przypadło Mitchowi Evansowi z Jaguara, który zdominował zarówno kwalifikacje, jak i wyścig. Evans świętował swoje pierwsze zwycięstwo od otwarcia sezonu w São Paulo i obecnie dzieli rekord wszechczasów z Sébastienem Buemim z 14 zwycięstwami. Opiekun pole position Evans prowadził przez większość wyścigu i był w stanie stale zwiększać swoją przewagę, podczas gdy Wehrlein musiał wykazać się ogromnym duchem walki, aby zapewnić sobie punkty ze względu na swój późny start.
Ekscytujący wyścig ze wzlotami i upadkami
Wehrlein był pozytywnie nastawiony do własnego wyścigu, mimo że spadł o trzy miejsca po zderzeniu z kolegą z drużyny Antonio Felixem da Costą, który ostatecznie dobiegł do mety na dziesiątej pozycji. Incydent spowodował również pięciosekundową karę dla da Costy, co pozbawiło go szans na podium. W tej konstelacji walka o mistrzostwo zespołowe i kierowców, w której Porsche ma obecnie 30 punktów przewagi nad Nissanem, pozostaje ekscytująca.
Trasa w Berlinie wniosła do gry dodatkowe emocje; Dwa samochody bezpieczeństwa zostały aktywowane po incydentach podczas wyścigu, w tym po niefortunnym zderzeniu Jake'a Dennisa z innym kierowcą. Te przerwy dodają dodatkowych emocji i pokazują, jak nieprzewidywalne są wyścigi Formuły E. Z drugiej strony Mich Evans skorzystał na tej sytuacji i sprytnie aktywował swoje wzmocnienia w TRYBIE ATAKU, aby zwiększyć swoją przewagę.
Wehrlein pozostaje optymistą
Pomimo wyzwań Pascal Wehrlein pozostaje optymistą i nadal ma nadzieję na zwycięstwo w domowym wyścigu. "To był intensywny wyścig i jestem zadowolony z drugiego miejsca. Ważne jest, abyśmy nadal zbierali punkty ", powiedział Wehrlein po wyścigu. Nadchodzące wydarzenia nadal mają szansę zmniejszyć dystans do Rowlanda i sprowadzić tytuł do Kolonii.
Ogólnie rzecz biorąc, Formuła E pozostaje ekscytującą serią wyścigów z nieprzewidywalnymi zwrotami akcji i pełnymi pasji kierowcami walczącymi o tytuł. Kolejne dwa wyścigi w Berlinie i Londynie zapewnią dodatkową akcję i adrenalinę, a fani mogą już doczekać się kolejnych atrakcji sezonu.