AfD w parlamencie Brandenburgii: zasady etykiety są niepotrzebne, pozostaje chaos!
Frakcja Brandenburgii AfD odrzuca zasady etykiety i podkreśla, że chce w dalszym ciągu reagować agresywnie na innych.

AfD w parlamencie Brandenburgii: zasady etykiety są niepotrzebne, pozostaje chaos!
W parlamencie kraju związkowego Brandenburgia grupa parlamentarna AfD wykazuje wyraźną nieznajomość proponowanego kodeksu postępowania. Lider grupy parlamentarnej Hans-Christoph Berndt zapowiedział, że będzie nadal działać jak zwykle i widział potrzebę zdecydowanych reakcji, ale zawsze w ramach zwyczajów parlamentarnych. Taka postawa spotyka się z oporem innych partii, które uważają zachowanie AfD za niepokojące. Lider grupy parlamentarnej SPD Ludwig Scheetz stwierdził, że AfD swoimi wypowiedziami ośmiesza parlament i pozostałe partie, a AfD wprowadziła w Bundestagu kodeks postępowania wzywający do jednolitej i umiarkowanej postawy w parlamencie. W kodeksie przewidziano także środki zapobiegające przekupstwu i konfliktom interesów, które krytycy AfD postrzegają jedynie jako „kamuflaż”.
„Zasady etykiety są zbędne” – mówi Dennis Hohloch, dyrektor parlamentarny Brandenburskiej AfD. Według Hohlocha grupa parlamentarna będzie nadal postępować tak, jak uważa za stosowne i nie widzi sprzeczności z nową regulacją w Bundestagu. Krytyka licznych apeli o uporządkowanie w ostatniej kadencji, których łącznie wygłoszono 77, najwyraźniej nie interesuje AfD. Spośród tych wezwań do uporządkowania 58 wystosowali sami parlamentarzyści, co podkreśla niepokojącą częstotliwość łamania przez nich zwyczajów parlamentarnych.
Krytyka i reakcje
Postawa AfD wywołuje oburzenie pozostałych frakcji. Lider grupy parlamentarnej CDU Jan Redmann uważa wprowadzenie kodeksu postępowania w Bundestagu za konieczne, aby uregulować powtarzające się niewłaściwe zachowania AfD. Do krytyki przyłączył się także Niels-Olaf Lüders, przewodniczący grupy parlamentarnej BSW, który podkreślił, że nie może rekomendować grupie parlamentarnej kodeksu postępowania. „Naprawdę niezwykłe jest to, że AfD potrzebuje kodeksu postępowania, ale jednocześnie nie przywiązuje żadnej wagi do zasad etykiety w Brandenburgii” – stwierdził Redmann.
W tych sporach staje się jasne, że AfD nie tylko wierzy, że za pomocą takich zasad może osłabić własną tożsamość, ale także zabiega o wyraźne odgraniczenie od praktyk parlamentarnych, które wielu uważa za konieczne. Hohloch, będący także członkiem zarządu federalnego AfD, podkreślił także ambitne plany partii dotyczące utworzenia jedynego rządu w Brandenburgii po następnych wyborach. Z tej perspektywy wyborcy mogą mieć przed sobą ekscytującą przyszłość polityczną.
Podsumowując, można stwierdzić, że AfD prawdopodobnie w dalszym ciągu będzie budzić emocje w parlamencie Brandenburgii. Podczas gdy pozostałe partie dążą do utrzymania zwyczajów parlamentarnych, AfD trzyma się swojej strategii i w dalszym ciągu będzie wymagała ścisłego monitorowania. Więcej szczegółów na ten temat można znaleźć na stronach Welt.de i [maz-online.de].