Pchli targ w Sanzkowie: odkryj 777 lat tradycji i biżuterii!
Uroczystości z okazji 777. rocznicy Sanzkowa z pchlim targiem, paradą i zabawą w dniu 28 czerwca 2025 r.

Pchli targ w Sanzkowie: odkryj 777 lat tradycji i biżuterii!
Cóż za święto w Sanzkowie! Z okazji 777. rocznicy wiejska ulica zamieniła się w deptak, a pchli targ nabrał szczególnego uroku. 28 czerwca 2025 roku gmina nie tylko obchodziła swoją historyczną datę, ale także spotkanie sąsiadów, przyjaciół i łowców okazji. Przygotowania ruszyły pełną parą, rozstawiono liczne stoiska, a powietrze wypełnił śpiew zadowolonych gości. Kurier z Uckermarku raporty od 24 dealerów i wielu spontanicznych osób, które nie przepuściły okazji, aby ofiarować swoje skarby.
Goście z bliska i daleka przechadzali się po rzędach i wykazali żywe zainteresowanie bibelotami i rarytasami. Najważniejszym wydarzeniem było z pewnością stoisko Jensa Kerndta, który trzy lata temu przeprowadził się do Sanzkowa z Saksonii. Prezentował przedmioty dekoracyjne, stare narzędzia i artykuły gospodarstwa domowego. Jego żona Nancy była zadowolona z przyjaznej atmosfery panującej w społeczności, co znalazło odzwierciedlenie także w rozmowach z innymi gośćmi targu.
Kolorowy dzień dla całej rodziny
Program festiwalu był bogaty i każdy mógł znaleźć coś dla siebie. Oprócz pchlego targu, który rozpoczął się o godzinie 10.00, zorganizowano także uroczyste nabożeństwo w kościele w Sanzkowie i paradę. O 14:00 uczestnicy przeszli spod kościoła do domu kultury, gdzie od godz. 16.00. O dobrą atmosferę zadbał rolnik Korl. Na najmłodszych czekały gry i zabawy, malowanie twarzy, a nawet przejażdżka na kucykach – niesamowita rozrywka! Dla dorosłych o godzinie 17.00 odbyła się aukcja. które przyniosły korzyści drugiemu etapowi budowy obiektu zabaw i rekreacji. Kurier Północny podkreśla, że tradycja parady sięga ponad 700 lat, a mieszkańcy są dumni z tego historycznego wydarzenia.
Michael Bauer również zrobił specjalną okazję, oferując swoje kajaki z wiosłami za 150 euro, a u Klausa-Dietera Börnera ze Steinmocker można było znaleźć prawdziwy nostalgiczny urok z młynkami do kawy i pociągami w nominalnych rozmiarach TT i N. Na głodnych gości czekało różnorodne jedzenie, w tym wata cukrowa, sushi, burgery i hot dogi. Wśród gości była Melanie z Bartowa, która cieszyła się z dużego garnka z rumem do swojego ogrodu.
Atmosfera pchlich targów
Pchle targi w Niemczech to nie tylko popularny sposób na znalezienie rarytasów i antyków, ale także oferują swobodną atmosferę, w której ludzie się spotykają. W tym kraju istnieje duża liczba targowisk nie tylko w dużych miastach, takich jak Berlin czy Hamburg, ale także na obszarach wiejskich, co czyni ofertę jeszcze bardziej ekscytującą. Niemcy.podróże podaje, że wiele targowisk odbywa się regularnie i służy nie tylko jako platformy sprzedażowe, ale także miejsca spotkań towarzyskich.
Pchli targ w Sanzkowie pokazał, jak żywe i ważne są tego typu wydarzenia dla społeczności. To był prawdziwy sukces, co podkreślił Arnim Böckmann z zespołu organizacyjnego, a ogromna frekwencja mówi sama za siebie. Relaksujące popołudnie przy kawie i ciastku w domu kultury również stanowiło miły przykład wsparcia społeczności.
Mieszkańcy Sanzkowa i ich goście już nie mogą się doczekać kolejnych spotkań w tej urokliwej wiejskiej idylli! Tutaj w Sanzkowie wiemy jak świętować.