Kobiety DFB świętują zwycięstwo 2:1 z Danią – szokujący atak VAR!
Kobiety DFB wygrywają 2:1 z Danią na Mistrzostwach Europy w Bazylei, pomimo kontuzji kapitana Gwinna. Następny przeciwnik: Szwecja.

Kobiety DFB świętują zwycięstwo 2:1 z Danią – szokujący atak VAR!
Ekscytujący wieczór dla kobiet DFB w Bazylei! Na wyprzedanym stadionie St. Jakob-Park udało im się pokonać Danię, wygrywając 2:1. Pomimo nieobecności kontuzjowanej kapitan Giulii Gwinn, która wcześniej motywowała drużynę, Janina Minge okazała się solidnym wsparciem w roli nowego lidera. Około 34 165 widzów, w tym co najmniej 17 000 zagorzałych niemieckich kibiców, stworzyło porywającą atmosferę.
Mecz rozpoczął się gorzej dla niemieckiej drużyny, gdyż Dania objęła prowadzenie w 26. minucie dzięki Amalie Vangsgaard. Pierwsza połowa była wyraźnie trudna dla niemieckiej drużyny, zwłaszcza że musiała pogodzić się z kilkoma niepowodzeniami wynikającymi z decyzji VAR. Rzekomy gol Klary Bühl nie został uznany z powodu spalonego w 18. minucie, a zagranie ręką Frederikke Thögersena nie doprowadziło do rzutu karnego, ale do rzutu wolnego na krótko przed przerwą.
Odwrócenie sytuacji w drugiej połowie
Przełom nastąpił w drugiej połowie. Sjoeke Nüsken wykazał się mocnymi nerwami i w 66. minucie wyrównał po rzucie karnym. Kara była tym ważniejsza, że Nüsken była gotowa asystować Gwinnowi – a to było to, czego oczekiwała, gdy początkowo piłka ręczna nie doszła do skutku. Gdy tylko padła wyrównująca bramka, Lea Schüller również strzeliła gola, zdobywając swojego 54. gola w reprezentacji i zapewniając tym samym zwycięstwo 2:1.
Trener reprezentacji Christian Wück, który pełni tę funkcję dopiero od niedawna, pochwalił zaangażowanie i wolę swoich zawodników. Jest przekonany o potencjale zespołu, a pracę z kobietami uważa za wielki zaszczyt. Ulepszenia, które chce wprowadzić podczas turnieju, mają na celu zapewnienie młodym talentom w Niemczech większej ilości czasu na grę na wysokim poziomie. Taka strategia była widoczna już w ostatnim zwycięstwie 2:0 z Polską, co dało drużynie dobre nastroje przed nadchodzącym meczem grupowym.
Do następnego wyzwania
Teraz nie ma już zbyt wiele czasu na odpoczynek, gdyż kolejny mecz ze Szwecją zaplanowany jest na najbliższą sobotę i będzie transmitowany na żywo w ZDF. Wück i jego zawodnicy stawiają sobie za cel awans jako pierwsi w grupie – cel ambitny! Giulia Gwinn planuje także towarzyszyć jej moralnie podczas ostatniego meczu rundy wstępnej i nadal kibicować drużynie. Podczas zdjęcia drużynowego jej koledzy z drużyny dumnie trzymali swoje koszulki i nosili opaski na nadgarstki z napisem „GG7”.
Pomimo wyzwań zawodniczki DFB w imponujący sposób pokazały, że stanowią mocny zespół, który jest w stanie się wykazać i zabłysnąć nawet bez kluczowych zawodników. Bądźcie czujni, bo kolejne mecze obiecują same emocje!
Więcej informacji na temat tego meczu i przyszłych wyzwań stojących przed drużyną DFB można znaleźć w relacji z Spektakl sportowy I DFB.de.