Szalony rok Brinkmanna: Hansa Rostock w drodze do awansu!

Transparenz: Redaktionell erstellt und geprüft.
Veröffentlicht am

Daniel Brinkmann wspomina pouczający rok jako trener Hansy Rostock i dąży do trzeciego zwycięstwa z rzędu.

Daniel Brinkmann blickt auf ein lehrreiches Jahr als Coach von Hansa Rostock zurück und strebt den dritten Sieg in Folge an.
Daniel Brinkmann wspomina pouczający rok jako trener Hansy Rostock i dąży do trzeciego zwycięstwa z rzędu.

Szalony rok Brinkmanna: Hansa Rostock w drodze do awansu!

Daniel Brinkmann wkrótce będzie obchodził pierwszą rocznicę swojej pracy na stanowisku głównego trenera trzeciego ligowego klubu Hansa Rostock. 1 listopada 2022 roku 39-latek objął stery klubu, który pływał wówczas po krytycznych wodach. W wywiadzie z Zdjęcie Brinkmann opisuje swój pierwszy rok jako pouczający i charakteryzujący się wieloma pozytywnymi momentami. W najbliższą sobotę Hansa Rostock zmierzy się z SC Verl, przeciwko któremu Brinkmann rozegrał swój pierwszy mecz w roli profesjonalnego trenera.

Jego debiut zakończył się bolesną porażką 1:0, ale Brinkmann i jego zespół teraz podnieśli poprzeczkę. Zespół z Rostocku chce teraz odnieść trzecie zwycięstwo z rzędu i zmniejszyć stratę do miejsc awansowych. Pod jego przywództwem Hansa świętował 24 zwycięstwa w 44 meczach i osiągnął imponującą średnią punktów wynoszącą 1,8. To wyraźnie pokazuje, że Brinkmann potrafił ustabilizować zespół po podjęciu wyzwania w krytycznym obszarze tabeli.

Osobiste spostrzeżenia

Daniel Brinkmann jest nie tylko trenerem, ale także ojcem dwójki dzieci. Pomimo oddzielenia od rodziny podczas okresu trenerskiego w Rostocku, znalazł sposoby, aby sobie z tym poradzić. „Nie przeszkadza mi to, to część pracy” – mówi Brinkmann. Złożył także obietnice swojej rodzinie i sobie, które niesie z uśmiechem. Jego szary sweterek z napisem „FCH” cieszy się dużym zainteresowaniem w sklepie fanów Hansy, co pokazuje, że jest kimś więcej niż tylko twarzą na uboczu – jest częścią rodziny Hansa.

Okres przejściowy nie zawsze był łatwy, zwłaszcza gdy objął stery w Rostocku. Brinkmann podkreśla: „Sam prowadziłem wszystkie sesje szkoleniowe i wiele się nauczyłem o sobie i zespole”. Pomimo wyzwań było też wiele pięknych chwil, do których z dumą wraca. Jego umiejętność radzenia sobie ze wzlotami i kryzysami w piłce nożnej sugeruje, że w razie potrzeby potrafi wyciągać wnioski z trudnych sytuacji. Niedawno udało mu się pokonać swój pierwszy kryzys jako trener i widzi w nim szansę na dalszy rozwój.

Kibice są za nim

Dla większości fanów Brinkmann jest ceniony nie tylko jako trener, ale także jako integralna część tożsamości klubu. Stoją za nim nawet w czasach kryzysu i wspierają jego wizję dotyczącą Hansy Rostock. „Wspaniale jest widzieć, jak społeczność rośnie razem i jak wszyscy razem walczymy w tej samej sprawie” – mówi Brinkmann i optymistycznie patrzy na nadchodzące gry.

W najbliższej przyszłości skupimy się na postępie i pozytywnych doświadczeniach, a nadzieja na awans pozostaje niezmieniona. Jak to się mówi: „Gdzie jest wola, jest sposób!” Z Brinkmannem na pokładzie zespół Hansa Rostock podąża ekscytującą trasą, która trzyma fanów pod wrażeniem.