Saksonia żąda sprawiedliwego podziału funduszy specjalnych Bundeswehry!
Meklemburgia-Pomorze Przednie jest przedmiotem planowanych projektów wojskowych i dyskusji na temat przemysłu zbrojeniowego w NRD.

Saksonia żąda sprawiedliwego podziału funduszy specjalnych Bundeswehry!
Dyskusja na temat zbrojeń i zagadnień z nimi związanych, szczególnie w odniesieniu do Bundeswehry i przemysłu obronnego, coraz bardziej przypomina grę w szachy. W miarę jak pionek porusza się po szachownicy, wiele stanów, szczególnie na Wschodzie, znajduje się w pozycji defensywnej. Według Freitaga Saksonia pozostaje w niekorzystnej sytuacji, jeśli chodzi o miliardowy fundusz specjalny dla Bundeswehry, co nie pozostaje bez konsekwencji dla lokalnego przemysłu i miejsc pracy.
W 2022 r. ze 100 miliardów euro dostępnych na uzbrojenie zaledwie 20 miliardów zamówień napłynęło do nowej infrastruktury wojskowej. Saksonia, która otrzymała zaledwie 25 kontraktów o łącznej wartości 73 mln euro, odpowiada za zaledwie 0,3% całkowitych wydatków rządu federalnego na obronę. Rodzi się pytanie: Gdzie jest potencjał państwa dla przemysłu obronnego?
Potencjał i wyzwania w Saksonii
Izby Przemysłowo-Handlowe w Saksonii z pewnością dostrzegają możliwości tworzenia nowych miejsc pracy i wartości dodanej w przemyśle obronnym. Prezydent Andreas Sperl podkreśla potencjał Saksonii jako motoru innowacji, ale rzeczywistość pozostaje otrzeźwiająca. Ponad 90 proc. klastrów obronnych zlokalizowanych jest w Niemczech Zachodnich, co osłabia pozycję Saksonii w branży. Zamiast wzmacniania polityki obronnej, wkrótce może chodzić bardziej o dyskusje i konsultacje w branży – jest to również konieczne, aby odzyskać kontakt z dużymi koncernami zbrojeniowymi, takimi jak Rheinmetall i Heckler & Koch, które mają siedziby głównie w zachodnich Niemczech Sächsische.de.
Jednak planowane projekty wojskowe, takie jak sztuczny model miasta „Schnöggersburg” do ćwiczeń bojowych w miastach oraz szkoła oficerska armii, również niosą ze sobą odrobinę nadziei. Inne projekty na horyzoncie obejmują przeprojektowanie konstrukcji wagonów w Görlitz w celu wyprodukowania podzespołów dla Leoparda 2 i Pumy. Nowo planowana lokalizacja „Batalionu Logistycznego 471” w Bernsdorf liczącego 700 członków Bundeswehry oferuje również perspektywy dla gospodarki regionalnej.
Plany NATO a niemiecki przemysł zbrojeniowy
Ale czas ucieka. Na szczycie NATO w Hadze potwierdzono, że państwa członkowskie chcą zwiększać swoje budżety obronne. W Niemczech przemysł obronny zmaga się z wieloma wyzwaniami, w tym ze znacznymi zaległościami w zamówieniach. Według Tagesschau nie ma wiążących zobowiązań dotyczących inwestycji, co budzi wahania przedsiębiorstw. Eksperci krytykują także strukturę produkcyjną niemieckiej produkcji zbrojeniowej.
Zapotrzebowanie na mniej przeszkód biurokratycznych i szybsze kontrole bezpieczeństwa pracowników uwydatnia pilną potrzebę reform, aby utrzymać konkurencyjność branży. Współpraca z przemysłem motoryzacyjnym może być sposobem na optymalizację wydajności i kosztów.
Ale pomimo wszystkich wyzwań: Saksonia i wschodnie Niemcy nie są „zdemilitaryzowane”. Poszukiwanie realistycznej debaty na temat rozwoju przemysłu zbrojeniowego pokazuje, że coś tu się dzieje. Czas pokaże, czy podmioty, które spotkają się jesienią, podejmą konkretne kroki w celu wzmocnienia obecności wojskowej w regionie. Naprawdę coś się tam dzieje i ekscytujące będzie obserwowanie, jak gra w szachy będzie się dalej toczyć.