Dynamo Drezno w kryzysie: Koniec Stamm po serii horrorów!
Dynamo Drezno walczy o utrzymanie w lidze po dziesięciu meczach bez zwycięstwa w 2. Bundeslidze. Trener Stamm pod presją.

Dynamo Drezno w kryzysie: Koniec Stamm po serii horrorów!
Sytuacja Dynama Drezno w 2. Bundeslidze staje się coraz trudniejsza. Po rozczarowującym występie i serii dziesięciu meczów bez zwycięstwa zespół trenera Thomasa Stamma jest niebezpiecznie o krok od bezpośredniego spadku. Niedawna porażka 0:2 z Herthą BSC jeszcze bardziej zaostrzyła i tak już napiętą sytuację. Niemniej jednak trener pozostaje waleczny i widzi możliwość zmiany sytuacji, jak donosi Bild.de.
Problemy z defensywą są stałym towarzyszem Drezna od początku sezonu. Brak stabilności i błędy w obronie powodują niepokój i wątpliwości co do przydatności całego składu do II ligi. Zespół wykazuje słabości zarówno w defensywie, jak i w ataku, zwłaszcza w drugiej połowie ostatnich meczów z Berlinem i Paderbornem, podczas których zachowywał się bez pomysłu i nieszkodliwie – twierdzi Fußballdaten.de .
Odpowiedzialność Thomasa Stamma
Jednak zaufanie do trenera Thomasa Stamma, które na początku sezonu było wysokie, obecnie wyraźnie spada. Sam Stamm podkreśla, że ponosi odpowiedzialność za występ i zrobi wszystko, co w jego mocy, aby poprawić sytuację. „Czas zbierać punkty” – mówi o nadchodzących wyzwaniach. Atmosfera będzie dla niego szczególnie rozrzedzona w nadchodzącym meczu z 1. FC Nürnberg. Kolejny mecz bez zwycięstwa może nie tylko zagrozić wypłynięciu na bezpieczny brzeg, ale także postawić pod znakiem zapytania jego przyszłość jako trenera.
Dyrektor sportowy Thomas Brendel jest u jego boku, ale podkreśla, że bez zgody Stamma nie podjął żadnych zobowiązań. Coraz częstsze są dyskusje na temat składu drużyny i polityki trenerskiej, co zwiększa presję na wszystkich zaangażowanych w sprawę. Transfermarkt.de pokazuje, że zmiany trenerów, zwłaszcza w 2. Bundeslidze, nie są niczym niezwykłym i wkrótce mogą stać się problemem także dla Dynamo Drezno.
Gra losu przeciwko Norymbergii
Stamm postrzega nadchodzący pojedynek w piwnicy jako grę losu. „Musimy dać z siebie wszystko” – jest pewny siebie. Następnym krokiem dla zespołu jest naprawienie słabych punktów i wreszcie ponowne zdobycie punktów. Jeśli to nie zadziała, następna przerwa międzynarodowa może dać nowy impuls i prawdopodobnie doprowadzić do decyzji trenerskiej.
Podsumowując, Dynamo Drezno musi szybko się poprawiać, aby uniknąć degradacji i dać trenerowi Thomasowi Stammowi kolejną szansę. Następny mecz pokaże, czy presja stanie się zbyt duża i czy drużynie uda się odwrócić sytuację.