Chaos na kolei między Lipskiem a Berlinem: osoby dojeżdżające do pracy są sfrustrowane!
13 lipca 2025 r. Martin doświadczył chaosu na kolei między Lipskiem a Berlinem na trasie Flixtrain i ÖBB. Rozczarowanie komfortem i opóźnieniami.

Chaos na kolei między Lipskiem a Berlinem: osoby dojeżdżające do pracy są sfrustrowane!
Kiedy planujemy podróż między Lipskiem a Berlinem, płaskowyż komfortu i niezawodności wydaje się coraz bardziej słabnąć. Niedawny chaos na stacjach kolejowych rodzi wiele pytań, które frustrują nawet podróżujących dbających o środowisko. Martin, dojeżdżający do pracy z Kolonii, 13 lipca na własnej skórze doświadczył gorzkiego końca takiej podróży.
Martin wybrał połączenie Flixtrain o 6:41 z Flixbus, ponieważ podróżuje ze składanym rowerem, który liczy się jako bagaż podręczny. Niska opłata wynosząca około 15 euro sprawiła, że oferta była kusząca, zwłaszcza jeśli weźmie się pod uwagę, że późniejsze pociągi często kosztują dwa razy więcej, nawet z kartą Bahncard 50 w Deutsche Bahn. Ale w tym przypadku wydawało się, że ranny ptaszek nie złapał robaka.
Niezapowiedziane opóźnienia
Chociaż Martin dotarł na dworzec główny w Lipsku o 6:35, nie otrzymał SMS-a o niepokojącym 90-minutowym opóźnieniu pociągu. O 7:43 Flixtrain ogłosił, że opóźnienie zostanie zmniejszone do 60 minut, ale do tego czasu pociąg już odjechał. Rezultatem była frustracja – przyjazne dla środowiska podejście do elastycznych podróży nie przyniosło tego, co obiecywano!
W drodze powrotnej Martin wybrał nocny pociąg ÖBB o 22:34. z Berlina Südkreuz, dotarcie do Lipska zwykle zajmuje godzinę i 8 minut. Zamiast tego musiał zapłacić za to połączenie 38 euro, co było irytująco droższe niż podróż samochodem. Jednak podróż stała się jeszcze bardziej nieprzyjemna, gdy w trakcie podróży ogłoszono, że połączenie odbywa się przez Bitterfeld, co jeszcze bardziej wydłużyło pierwotny czas podróży.
Czekam na zimnie
Wieczorem 12 lipca Martin ponownie wybrał nocny pociąg ÖBB, który miał ponownie kursować przez Bitterfeld i Halle. Oto kolejna niemiła niespodzianka: pasażerowie musieli przesiadać się w Bitterfeld i czekać 50 minut na mrozie, zanim można było kontynuować podróż. Na główny dworzec kolejowy w Lipsku przybył dopiero około 1:10 w nocy, co oznaczało, że Martin wrócił do domu dopiero o 1:30 w nocy.
Jednak nie tylko opóźnienia były powodem niezadowolenia. Podróżni krytykowali także komfort pociągów ÖBB budowanych przez Stadler Rail. Na czele listy skarg znalazły się niskie oparcia i brak prywatności. Dla Martina to doświadczenie było wyraźnym dowodem rozczarowania niezawodnością i komfortem podróży koleją, które są coraz częściej postrzegane jako niewystarczające.
Prawa pasażerów
Co mogą zrobić pasażerowie w takich sytuacjach? W przypadku odwołania pociągu lub opóźnienia przekraczającego 60 minut, według informacji ÖBB öbb.at istnieją różne możliwości: możesz zrezygnować z przejazdu i odzyskać pełną opłatę za przejazd, wsiąść do innego pociągu lub, w przypadku braku informacji, rozważyć przesiadkę na inny transport publiczny. Ramy prawne są również uznawane przez inne przedsiębiorstwa kolejowe, takie jak Deutsche Bahn, co zostało szczegółowo wyjaśnione na bahn.de.
Umowa o dalszej podróży (AJC) zawarta między 16 europejskimi operatorami kolejowymi umożliwia także podróżnym skorzystanie z następnego dostępnego pociągu bez dodatkowych kosztów, jeśli spóźnią się na połączenie. Na pierwszy rzut oka brzmi to nieźle, ale jest to umowa dobrej woli, nie posiadająca żadnego tytułu prawnego.
Pozostaje mieć nadzieję, że przedsiębiorstwa kolejowe wyciągną wnioski z takich doświadczeń i w przyszłości będą lepiej reagować na potrzeby swoich pasażerów. Choć wiele osób docenia przyjazność dla natury podróży pociągiem, procesy i wygoda często stają na przeszkodzie wyjątkowej podróży przygodowej. Nie powinno tak być w nowoczesnej kulturze mobilności.