Bayern pokonuje Lipsk 6:0, a Kane zdobywa hat-tricka!
Bayern Monachium pokonał na Allianz Arena 6:0 RB Lipsk. Dominująca wydajność i hat-trick Kane’a charakteryzują tę grę.

Bayern pokonuje Lipsk 6:0, a Kane zdobywa hat-tricka!
Znakomity początek sezonu w Bundeslidze: wczoraj wieczorem na Allianz Arena Bayern Monachium odniósł imponujące zwycięstwo 6:0 z RB Lipsk. Początek meczu odbył się punktualnie o 20:16 pod przewodnictwem sędziego Floriana Badstübnera, wspieranego przez Markusa Schüllera i Philippa Hüwe, a także Tobiasa Reichela jako czwartego sędziego oraz VAR Tobiasa Welza. Bayern przystąpił do wyścigu w tym samym składzie, co w Supercup przeciwko Stuttgartowi, natomiast Lipsk dokonał dwóch zmian w porównaniu do zwycięstwa w Pucharze DFB nad Sandhausen.
W pierwszej połowie, w której liczył się przede wszystkim Bayern, Monachium ledwo pozwoliło Lipskowi się rozwinąć. Po 30 minutach Michael Olise, nowy nabytek rekordowych mistrzów, mógł świętować zdobycie pierwszego gola, a następnie przed przerwą drugiego gola, który ponownie strzelił Olise, co powiększyło prowadzenie do 3:0. W drugiej połowie wydawało się, że Lipsk wygra nieco większą część spotkania, ale błędem byłoby nie doceniać Bayernu. Gwiazda meczu, Harry Kane, strzelił hat-tricka w zaledwie 14 minut, kończąc swój występ po dwóch kolejnych bramkach, które przypieczętowały ostateczną porażkę Lipska.
Dramat rzutów wolnych i debaty na temat zasad
Ekscytującą rzeczą w tym meczu był nieuznany gol Lipska, który padł w 66. minucie. Bramka Antonii Nusa nie została uznana po protestach Joshuy Kimmicha, za co Kimmich otrzymał żółtą kartkę. Jednak później pozytywnie wypowiadał się o decyzji sędziego i zasugerował możliwą zmianę przepisów dotyczących rzutów wolnych, aby wyjaśnić takie sytuacje w przyszłości. Ta dyskusja na temat zmian w przepisach tchnie nowe życie w debatę na temat uczciwości w piłce nożnej.
Trener Lipska Ole Werner nie krył niezadowolenia po meczu i mówił o „górze pracy”, jaka czeka jego zespół. Tak naprawdę defensywna gra Lipska była poważnym mankamentem, o czym świadczy wysoki wynik 6:0 dla Bayernu. Pomimo wszystkich trudności Lipsk był w stanie kilka razy przejąć piłkę w drugiej połowie, ale bez budowania znaczącej presji. Bayern natomiast błyszczał entuzjazmem i dominacją, zaś Lipsk sprawiał wrażenie partnera sparingowego.
Nowe dodatki i plany na przyszłość
Integracja nowych zawodników, w tym Luisa Díaza, była promykiem nadziei dla trenera Bayernu Vincenta Kompany'ego. Díaz zaimponował swoim mocnym strzałem na pierwszego gola w Bundeslidze i tym samym wniósł cenny wkład w wielkie zwycięstwo. Co więcej, Bayern będzie nadal aktywny na rynku transferowym i planuje podpisać kontrakt z Christopherem Nkunku po nieudanej kolejnej umowie z Woltemade.
W najbliższą sobotę drużyna Monachium zmierzy się z VfB Stuttgart w meczu o Superpuchar Franza Beckenbauera. Mając za sobą imponujące zwycięstwo i wyraźny styl gry, Bayern nie może się doczekać nadchodzących wyzwań sezonu. Wygląda na to, że FC Bayern ma dobrą rękę na nowy sezon i z pewnością w przyszłości nadal będzie wywoływał sensację.
Fani i gracze mogą zatem spodziewać się ekscytującego nowego sezonu, w którym wciąż toczy się dyskusja na temat wczorajszego meczu. Kolejny krok na drodze do mistrzostw może nastąpić w ciągu najbliższych kilku tygodni – będziemy na bieżąco!
Więcej informacji o Bundeslidze i statystykach znajdziesz na stronie Bundesliga-statistics.de.
Szczegóły dotyczące rozgrywki i dalszego przebiegu wydarzeń można znaleźć na stronie kicker.de I watson.de.