Effenberg krytykuje Timo Wernera: Niebezpieczna sytuacja w Lipsku!
RB Lipsk wygrywa 1:0 z Mainz. Timo Werner pozostaje w Lipsku pomimo ofert zagranicznych, a eksperci krytykują jego decyzję.

Effenberg krytykuje Timo Wernera: Niebezpieczna sytuacja w Lipsku!
14 września 2025 roku w Bundeslidze odbył się emocjonujący pojedynek pomiędzy RB Lipsk a Moguncją, który Lipsk wygrał 1:0. Podczas gdy zespół zapewnił sobie na stadionie trzy punkty, Timo Werner (29 l.) pozostał w Lipsku i nie został nominowany do składu meczowego. Decyzja trenera wywołała gniew wielu osób, w tym eksperta piłkarskiego Stefana Effenberga. Effenberg ostro skrytykował pobyt Wernera w mieście, obawiając się, że Werner nie otrzyma wystarczającej ilości czasu na grę jako napastnik z numerem 4 za Romulo, Conradem Harderem i Tidiamem Gomisem. Może to później prowadzić do niezadowolenia. Dyrektor sportowy RB Leipzig Marcel Schäfer zapewnił jednak, że Werner pozostanie profesjonalistą i nadal będzie komunikował się z klubem. Pomimo kuszących ofert z zagranicy, m.in. przeprowadzki do Nowego Jorku, Werner zdecydował się nie wyjeżdżać z Lipska.
Werner, urodzony 6 marca 1996 roku w Stuttgarcie, ma za sobą imponującą karierę i aktywnie gra zarówno w RB Lipsk, jak i w reprezentacji Niemiec. Z dochodem na koniec sezonu wynoszącym 10 milionów euro, jego przyszłość w Lipsku może być zagrożona. Nie byłby to pierwszy raz, gdy mieszkaniec Stuttgartu staje przed trudnymi decyzjami.
Spojrzenie na karierę Timo Wernera
Werner swoją piłkarską podróż rozpoczął w 2013 roku w VfB Stuttgart, gdzie został najmłodszym debiutantem w historii klubu, który dostał się do Bundesligi. Po przeprowadzce do Lipska w 2016 roku za rekordową kwotę 10 milionów euro, ustanowił także kilka rekordów i został królem strzelców klubu. W sezonie 2019–20 zajął drugie miejsce w Bundeslidze wśród najlepszych strzelców Niemiec i stał się legendą RB Lipsk. Burzliwa kariera zaprowadziła go w 2020 roku do Chelsea, gdzie zdobył nawet Ligę Mistrzów UEFA.
Po powrocie do Lipska w sierpniu 2022 roku Werner ponownie wykazał się celnością w swoim pierwszym sezonie, strzelając dla klubu 100 goli. Kontuzja, która wykluczyła go z gry podczas Mistrzostw Świata w 2022 roku, była porażką, ale nie przeszkodą nie do pokonania dla utalentowanego zawodnika. Ten sezon, który może być jego ostatnim w Lipsku, okaże się, jak rozwinie się sytuacja wokół niego. Zrobił także kolejny krok w swojej karierze dzięki możliwości przeniesienia się w styczniu 2024 roku do Tottenhamu Hotspur, gdzie z drużyną zdobył Ligę Europy.
Ekscytujące pozostaje zobaczyć, czy krytyczne głosy ekspertów spowodują, że zawodnik podejmie w najbliższej przyszłości decyzję o opuszczeniu RB Lipsk. Niezależnie od przyszłości jedno jest pewne: Timo Werner pozostaje nazwiskiem, które będzie rezonować w niemieckim futbolu.