Zwickauer rani się w skrzynkę pocztową: krwawe konsekwencje i poszukiwanie świadka
Kobieta ze Zwickau została ciężko ranna przy skrzynce pocztowej; Widoczne są ślady krwi. Policja poszukuje świadków wypadku w Langenhessen.

Zwickauer rani się w skrzynkę pocztową: krwawe konsekwencje i poszukiwanie świadka
Niedawno w Zwickau miał miejsce szokujący incydent, w wyniku którego kobieta została poważnie ranna podczas wrzucania listu do skrzynki pocztowej Hypovereinsbank. Katja Friedemann, lat 50, po zdarzeniu szukała pomocy i spotkała pomocną kobietę, która stanęła u jej boku. „Natychmiast polała się krew” – relacjonuje, opisując bolesne konsekwencje, które odczuwa do dziś. Krwawe ślady nadal można zobaczyć wokół oddziału przy Dr.-Friedrichs-Ring kilka dni później, co jeszcze bardziej pogłębia niepewną sytuację, w jakiej znajdują się mieszkańcy i przechodnie. Pojawiły się także informacje o innych wypadkach z udziałem skrzynek pocztowych. W krótkim czasie od poniedziałku do wtorku w dzielnicy Langenhessen zdewastowano skrzynkę pocztową transportu publicznego.
Nieznany mężczyzna wjechał tyłem w skrzynkę pocztową i ogrodzenie, powodując szkody na kwotę około 400 euro. Policja rozpoczęła poszukiwania świadków, którzy mogą przekazać informacje na temat zdarzenia i uciekającego pojazdu. Wyjaśnienie sprawy może pomóc telefon kontaktowy na komisariat policji w Werdau – numer telefonu kontaktowego to 03761 7020. Takie zdarzenia rodzą pytania o bezpieczeństwo i odpowiedzialność w przestrzeni publicznej.
Bezpieczeństwo w przestrzeni publicznej
Po takich zdarzeniach pilnie potrzebna jest wszechstronna dyskusja na temat bezpieczeństwa w przestrzeni publicznej. W Niemczech, pomimo badań statystycznych, które plasują ten kraj na liście 20 najbezpieczniejszych na świecie, wiele osób czuje się zagrożonych. Na przykład w Kolonii przestępczość uliczna, zwłaszcza w okolicach Neumarkt, wzrosła od 2019 r. o 30%. Mieszkańcy zgłaszają kradzieże i nieprzyjemne żebractwa, a poczucie bezpieczeństwa coraz bardziej maleje. Miasto Kolonia reaguje i planuje środki, takie jak lepsze oświetlenie i oddelegowanie pracowników ulicznych, aby załagodzić sytuację.
Chociaż prawdopodobnie nie był to spacer od długiego czasu, parki i ulice wielu miast są sceną handlu narkotykami i agresywnych ataków. Problem ten nie jest zjawiskiem wyłącznie kolońskim; Zwiększone środki bezpieczeństwa wprowadzono także w Hamburgu i Ratyzbonie po tym, jak w ramach inicjatyw obywatelskich zwrócono uwagę na skargi. Na przykład w hanzeatyckim mieście mieszkańcy odnotowują wzrost liczby rozbojów i zauważalny wzrost przestępczości narkotykowej. Jochen Kopelke ze związku zawodowego policji wyraził zaniepokojenie skutecznością środków zwalczania przestępczości.
Wydaje się, że społeczeństwo musi wziąć na siebie pewien poziom odpowiedzialności, aby zapewnić bezpieczeństwo przestrzeni publicznej. Wzywa się przedsiębiorców, mieszkańców i władze do wspólnego poszukiwania rozwiązań i opowiadania się za harmonijnym i bezpiecznym współistnieniem.