Śmiertelny atak: 22 osoby nie żyją po rosyjskich nalotach na Kijów!
Rosyjskie ataki na Kijów skutkują licznymi ofiarami śmiertelnymi i rannymi. Prezydent Zełenski wzywa do wzmożenia presji międzynarodowej.

Śmiertelny atak: 22 osoby nie żyją po rosyjskich nalotach na Kijów!
W Kijowie, stolicy Ukrainy, na pierwszych stronach gazet i w żałobie pojawia się niszczycielski atak Rosji. Liczba ofiar śmiertelnych wzrosła do 22 po tym, jak we wtorek rakieta manewrująca Ch-101 uderzyła w dziewięciopiętrowy budynek mieszkalny. Spod gruzów wydobyto już sześć ciał, a w mieście nadal trwają prace porządkowe. Minister spraw wewnętrznych Ukrainy Ihor Kłymenko ujawnił tę szokującą informację, a prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski potępił ataki jako brutalny terror. To raportuje insuedthueringen.de.
Ale ataki nie ograniczały się do Kijowa. Rosyjskie naloty miały także miejsce w Tarnopolu i Łucku, w wyniku których tylko w piątkowy wieczór życie straciły co najmniej cztery osoby, w tym trzech strażaków w Kijowie. Ukraińskie siły powietrzne poinformowały, że były w stanie odeprzeć 407 rosyjskich dronów – najwięcej w ciągu jednej nocy od początku konfliktu. Udało się przechwycić 30 z 36 rakiet manewrujących, podobnie jak cztery z sześciu rakiet balistycznych, takich jak ten ZDF zgłoszone.
Operacje ratownicze i reakcje międzynarodowe
Akcja ratunkowa w Kijowie trwa nieprzerwanie, a władze szukają kolejnych ofiar. W sumie ponad 134 osoby zostały ranne, a ukraińska administracja wojskowa ostrzegła przed możliwymi przerwami w dostawie prądu we wschodnim Kijowie. Zełenski wzywa obecnie do wzmożonej presji międzynarodowej na Rosję i może postrzegać ataki jako odwet za ukraińskie działania wojskowe przeciwko rosyjskim lotniskom. Poprzedniej nocy siły ukraińskie przeprowadziły wzmożone ataki na rosyjskie bazy wojskowe, które według Moskwy zostały zinterpretowane jako odpowiedź na akty terrorystyczne.
Brutalna eskalacja konfliktu kładzie się cieniem na zbliżającym się międzynarodowym forum gospodarczym w Petersburgu, gdzie w środę przywódca Kremla Władimir Putin będzie mówił na temat wojny z Ukrainą. To wyraźnie pokazuje, jak bardzo obecna sytuacja wpływa na krajobraz geopolityczny. Świat z ekscytacją obserwuje rozwój wydarzeń, także w obliczu ogromnej liczby zestrzelonych dronów i rakiet spiegel.de zgłoszone.
Sytuacja na Ukrainie pozostaje dramatyczna i napięta, ponieważ ludność w dalszym ciągu cierpi z powodu niszczycielskich skutków konfliktu. Nadzieja na pokój wydaje się odległa, a mieszkańcy Kijowa boją się o życie swoje i swoich bliskich. Czas pokaże, jakie kroki podejmie społeczność międzynarodowa, aby położyć kres tej tragedii.