Złodziej rowerów w Uckermark: Rowerzysta szuka pomocy w okolicy!
Olaf Lubawy z Uckermarku szuka skradzionego roweru. Wskazówki dotyczące zapobiegania kradzieży i zwrotu rowerów.

Złodziej rowerów w Uckermark: Rowerzysta szuka pomocy w okolicy!
Kradzieże rowerów to smutna rzeczywistość, która dotyka wielu rowerzystów w Niemczech. Aktualny przypadek z Kolonii pokazuje, jak szybko wszystko może się wydarzyć. Olaf Lubawy, właściciel Cannondale F5, musiał na własnej skórze przekonać się, jak w nocy z 10 na 11 czerwca jego wierny towarzysz został skradziony z piwnicy przy Prenzlauer Heideweg. Rower, którym jeździł podczas licznych wycieczek, m.in. po ścieżce rowerowej Berlin-Usedom i po Spreewaldzie, niesie ze sobą niezliczone wspomnienia. Teraz przyjaciel rowerowy szuka wskazówek na temat miejsca pobytu swojego roweru i zwrócił się o pomoc do sieci społecznościowych. Ma on szczerą nadzieję, że czytelnicy „Uckermark Kurier” będą w stanie przekazać istotne informacje, a redakcja jest gotowa przekazać je bezpośrednio jemu, gdyż Nordkurier raporty.
Kradzieże rowerów nie są rzadkością w Kolonii i całych Niemczech. Co roku znika ponad 100 000 rowerów, co powoduje u rowerzystów ból głowy. Dlatego policja zaleca rozważenie kodowania rowerów, aby odstraszyć potencjalnych złodziei. Jako środek identyfikacyjny, który może zwiększyć szanse na odzyskanie skradzionego roweru, sugeruje się również znakowanie sztucznym DNA.
Profilaktyka i ubezpieczenie
Bezpieczne rowery to szczęśliwe rowery, a rowerzyści mądrze byłoby zainwestować w bezpieczeństwo swoich dwóch kółek. Wysokiej jakości szekla w kształcie litery U lub zamki z linką pancerną powinny być standardem. Przypięcie roweru do stałych przedmiotów, dodatkowe zabezpieczenie poszczególnych elementów i zastosowanie różnych systemów zamków również może odstraszyć złodziei. Prosta blokada rowerowa często staje się celem złodziei, dlatego zgodnie z ustaleniami ADAC zaleca się zainwestowanie czasu i energii w wybór urządzeń zabezpieczających.
Dla posiadaczy drogiego roweru lub e-roweru warto rozważyć specjalne ubezpieczenie roweru. Te polisy ubezpieczeniowe często oferują wyższe kwoty odszkodowania niż tradycyjne ubezpieczenie mienia domowego. Ochrona obejmuje nie tylko kradzież, ale także uszkodzenia, wandalizm i inne zagrożenia. Właściciele rowerów mogą wybierać między zwrotem nowej wartości a zwrotem aktualnej wartości – zgodnie z ustaleniami GDV tę decyzję należy dokładnie rozważyć, aby nie zostać niemile zaskoczonym w przypadku kradzieży.
Co zrobić w przypadku kradzieży?
Jeśli wypadek już się wydarzył, rowerzyści powinni podjąć pewne kroki. Policja wymaga zgłoszenia kradzieży w ciągu 48 godzin. Bardzo przydatna jest tutaj policyjna przepustka rowerowa, na której znajdują się wszystkie istotne informacje dotyczące marki, modelu i numeru kodowego. Wskazane jest również skontaktowanie się z lokalnym biurem rzeczy znalezionych i zapytanie, czy skradziony rower został już zwrócony.
Na koniec należy zauważyć, że pomimo wszelkich środków ostrożności wskazane może być osobiste poszukiwanie zagubionego roweru. Należy przeglądać centralne miejsca publiczne, pchle targi i ogłoszenia drobne, a ogłoszenia z ofertami za opłatą znalazcy należy wywieszać. W tej trudnej sytuacji jest nadzieja – czy to dzięki zebranym informacjom, czy różnym możliwościom ochrony – dla Olafa Lubawego i wszystkich miłośników rowerów. Razem społeczność staje się silniejsza w walce z kradzieżą.