Wielki pożar w Siedenbollentin: chlew doszczętnie spłonął!

Transparenz: Redaktionell erstellt und geprüft.
Veröffentlicht am

W Siedenbollentin na Pojezierzu Meklemburskim w nocy w chlewie wybuchł poważny pożar. Z płomieniami walczy wiele zastępów straży pożarnej, w których poszkodowanych jest ponad 70 zwierząt. Przyczyna niejasna.

In Siedenbollentin, Landkreis Mecklenburgische Seenplatte, brach in der Nacht ein Großbrand in einem Schweinestall aus. Zahlreiche Feuerwehren kämpfen gegen die Flammen, über 70 Tiere betroffen. Ursache unklar.
W Siedenbollentin na Pojezierzu Meklemburskim w nocy w chlewie wybuchł poważny pożar. Z płomieniami walczy wiele zastępów straży pożarnej, w których poszkodowanych jest ponad 70 zwierząt. Przyczyna niejasna.

Wielki pożar w Siedenbollentin: chlew doszczętnie spłonął!

W nocy z piątku na 31 października 2025 r. doszło do niszczycielskiego pożaru w chlewie w Siedenbollentin na Pojezierzu Meklemburskim. Około godziny 3 w nocy stajnia o długości około 60 metrów i szerokości 30 metrów płonęła już, gdy na miejsce przybyły pierwsze służby ratunkowe. Cała straż pożarna z okolicznych gmin przybyła licznym oddziałem, aby ugasić pożar i zapobiec rozprzestrzenianiu się płomieni. Jednak ugaszenie pożaru okazuje się niezwykle trudne, ponieważ w wyniku pożaru budynek całkowicie się zawalił.

W środku nocy w stajni przebywało od 70 do 80 macior, jednak nie ma jeszcze dokładnych informacji o ich losie. Nadal nie jest jasne, ile zwierząt zginęło w pożarze. Było jednak jedno błogosławieństwo w nieszczęściu: w pożarze nikt nie odniósł obrażeń. Dokładna przyczyna pożaru również jest nadal niejasna; Dochodzenie nie może się rozpocząć, dopóki ruiny po pożarze nie ostygną całkowicie, co może stanowić dalsze wyzwania. Tak zgłoszono Gazeta Morza Bałtyckiego I Ndr zgodził się co do dramatycznych wydarzeń.

Szybka reakcja straży pożarnej

Straż pożarna pojawiła się na miejscu w bardzo krótkim czasie i zrobiła wszystko, co w jej mocy, aby ugasić pozostały żar. Czas pokaże, ile godzin pracy będzie wymagało to rozwiązanie. Choć przyczyna pożaru pozostaje nieznana, strażacy zrobili wszystko, co w ich mocy, aby zapobiec dalszemu rozprzestrzenianiu się pożaru. Oddzielny pożar miał miejsce także w sąsiednim Stralsundzie, który spowodował poważne uszkodzenia budynku mieszkalnego i dwóch pojazdów, ale na szczęście nie spowodował żadnych obrażeń ciała.

W takich czasach po raz kolejny staje się jasne, jak ważna jest dobrze wyposażona i zorganizowana straż pożarna. Znajdowała się pod dużą presją, aby nie dopuścić do niczego gorszego i zapewnić ludności bezpieczeństwo. Takie zdarzenia, które mają miejsce nocą, przypominają nam, jak nieprzewidywalna potrafi być natura.