Lodziarnia po wypaleniu: nowy początek Moniki Münchberg w Wismarze
Monika Münchberg, lat 52, po wypaleniu zawodowym otwiera lodziarnię w Wismarze. Rodzinna firma oferująca wegańskie smaki lodów.

Lodziarnia po wypaleniu: nowy początek Moniki Münchberg w Wismarze
Przez Wismar wieje świeży wiatr: Monika Münchberg, lat 52, po ponad 20 latach pracy w zawodzie pielęgniarki spełniła swoje marzenie i otworzyła lodziarnię w Wendorf. Krok w stronę samozatrudnienia nastąpił po okresie wyczerpania i problemów zdrowotnych, które towarzyszyły jej aż do wypalenia zawodowego. „To był najwyższy czas na nowy początek” – mówi z entuzjazmem, prezentując swoje lody. Aktywnie wspiera ją mąż Thomas, który zajmuje się sprzedażą produktów lodowych. Lodziarnia nazywa się „Monis Eistraum” i ostatecznie została otwarta w marcu.
Decyzja Moniki wynikała nie tylko z wcześniejszej pracy, ale także z ogólnego niezadowolenia z warunków panujących w placówce opiekuńczej. Coraz więcej personelu pielęgniarskiego skarży się na presję, braki kadrowe i ciągłe ryzyko wypalenia zawodowego. Z analizy Federalnego Stowarzyszenia AOK wynika, że kadra pielęgniarska w Niemczech niemal dwukrotnie częściej niż inne grupy zawodowe doświadcza wypalenia zawodowego. Liczba chorób psychicznych narasta od lat, tworząc niepokojącą sytuację, szczególnie w pracy, która już wiąże się z wysokimi wymaganiami i stresem. Pracodawców wzywa się do tworzenia lepszych warunków zdrowego środowiska pracy, aby zmniejszyć stres i zwiększyć motywację pracowników. Według pflegelounge.de środki takie jak zoptymalizowane planowanie zmian i wsparcie psychologiczne mogłyby w tym przypadku znacząco pomóc.
W stronę rodziny i innowacji
Monika mieszka z rodziną w Wismarze, pochodzi z Bremy. Jej mąż Thomas i ich dzieci są mocno zintegrowani z nowo założoną firmą rodzinną. Podczas gdy Tomek zajmuje się sprzedażą, dzieci zajmują się kreatywną realizacją lodziarni. Córka Sandra, która ze względu na problemy zdrowotne musiała zrezygnować ze swojej wymarzonej pracy lakiernika pojazdów, obecnie z pasją poświęca się tworzeniu nowych receptur lodów. Zamiast gotowych lodów lodziarnia oferuje na ladzie ręcznie robione przysmaki, w tym pięć odmian wegańskich oraz kreatywne smakołyki dla właścicieli psów, takie jak przysmak z kiełbasy z wątróbek cielęcych i niskotłuszczowego twarogu.
W lodziarni klienci mają do wyboru łącznie dwanaście rodzajów lodów, wśród których znajdują się popularne smaki: ciasteczkowe, jogurtowo-wiśniowe oraz kasza manna z dodatkiem czarnego bzu. Choć zabawa na otwarcie o wyjątkowym smaku, czyli lody twarogowe z prażonym sezamem i miodem, nie do końca podziałała na nerwy Wismarów, Monika pozostaje optymistką. „Słuchamy naszych klientów” – mówi. Potwierdza to powtarzającą się praktykę, że dobro personelu pielęgniarskiego, podobnie jak założycieli firm, często bezpośrednio wiąże się z zadowoleniem ich klientów.
Podróż regeneracyjna
W lodziarni panuje przyjazna atmosfera. Godziny otwarcia są również przyjazne rodzinom: poniedziałek, wtorek, czwartek i piątek od 13:00. do 18:00, a w soboty i niedziele od 12:00. I choć środa jest dniem odpoczynku, Monika jest pewna: „Tutaj każdy może odpocząć przy lodach”.
Decyzja Moniki Münchberg o rozpoczęciu nowego życia jest imponującym przykładem tego, jak ważne jest dbanie o własne zdrowie i realizowanie swojej pasji. Coraz więcej osób, szczególnie w zawodzie pielęgniarki, powinno rozważyć rozpoznanie swoich ograniczeń i poświęcenie niezbędnego czasu na regenerację. Nie tylko podnosi to jakość życia, ale także w dłuższej perspektywie zwiększa atrakcyjność dziedziny pracy, jak pokazuje aerzteblatt.de.