SC Magdeburg triumfuje 37:31 nad PSG – szyty na miarę początek sezonu!
SC Magdeburg zapewnił sobie pierwsze zwycięstwo w sezonie w Lidze Mistrzów 11 września 2025 r., wygrywając 37:31 z Paris Saint-Germain.

SC Magdeburg triumfuje 37:31 nad PSG – szyty na miarę początek sezonu!
Ekscytujący mecz piłki ręcznej zachwycił fanów na Getec Arena w Magdeburgu, ponieważ SC Magdeburg wyraźnie wygrało swój pierwszy mecz Ligi Mistrzów w sezonie 2025/26 z Paris Saint-Germain 37:31. Jak Zdjęcie sportowe Według doniesień paryżanie początkowo prowadzili 7:5, jednak nie byli w stanie przejąć kontroli nad meczem, gdyż SCM przejęło stery w pierwszej połowie i już do przerwy prowadziło 21:17.
Pierwsza połowa była dla Magdeburga na wagę złota. Felix Claar był w imponującej formie i strzelił imponujące 10 goli, nie tracąc ani jednego strzału. Jego występ w dużej mierze przyczynił się do tego, że SC Magdeburg mógł wejść na przerwę z solidną przewagą. Obrona również okazała się stabilna i ledwo pozwalała na rozwój, czasem skłonnym do błędów Paryżanom Świat piłki ręcznej uzupełnione.
Zdecydowane zwycięstwo pomimo oporu
W drużynie Paris Saint-Germain brakowało kilku kluczowych zawodników, w tym Mathieu Grebille'a i Emila Mellegarda, co oznaczało, że trener Stefan Madsen musiał polegać na szkieletowym składzie. Mimo to PSG zdołało w pierwszych minutach postawić pewne akcenty. Ale SC Magdeburg nie dał się odstraszyć. Po tym, jak goście wyszli na prowadzenie 6:4 w 11. minucie, Claar wyrównał dla Magdeburga i wraz ze swoją drużyną objął prowadzenie i od tej chwili dominował w meczu.
Decydujący wpływ miał także bramkarz Siergiej Hernandez, który ostatecznie wniósł znaczący wkład w utrzymanie prowadzenia 11 interwencjami. „Zagraliśmy dzisiaj dobrze i zasłużyliśmy na zwycięstwo” – powiedział po meczu trener SCM Bennet Wiegert. Jego gracze rozwiązali początkowe problemy, powoli lepiej czytając grę PSG. Strzelili kilka ważnych bramek, zwłaszcza gdy byli w przeważającej większości. Mecz trzymał kibiców w napięciu do ostatniej minuty.
Perspektywy nadchodzących wyzwań
Ten sukces zapewnił SC Magdeburg dobrą pozycję wyjściową. Już w niedzielę kolejny mecz ligowy z TVB Stuttgart, a już za tydzień w Lidze Mistrzów czeka na nas kolejny najwyższej klasy przeciwnik, FC Barcelona. „Do końca września mamy wymagający program” – mówi Wiegert. Faza, w której rozgrywane są mecze z mocnymi zespołami, takimi jak Kilonia i Erlangen, będzie szczególnie kluczowa dla utrzymania przez zespół formy i dobrej pozycji w tabeli.
W meczu wzięło udział łącznie 6182 widzów, co wywołało porywającą atmosferę. Na początku minutą ciszy uczczono zmarłego sędziego Marcusa Helbiga, co dodatkowo podkreśliło okazję i wagę meczu. SC Magdeburg ma silną pozycję i chce mieć poważny wpływ na sezon Ligi Mistrzów MDR podsumowuje.