Halle: Groźby pod adresem urzędów pracy – oskarżony jest przed sądem

Transparenz: Redaktionell erstellt und geprüft.
Veröffentlicht am

13 sierpnia 2025 r. mieszkaniec Halle stanie przed sądem za groźby i stosowanie przymusu, w tym wobec urzędu pracy Saalekreis.

Am 13.08.2025 steht ein Hallenser wegen Bedrohung und Nötigung, u.a. gegen das Jobcenter Saalekreis, vor Gericht.
13 sierpnia 2025 r. mieszkaniec Halle stanie przed sądem za groźby i stosowanie przymusu, w tym wobec urzędu pracy Saalekreis.

Halle: Groźby pod adresem urzędów pracy – oskarżony jest przed sądem

W zeszłym tygodniu przed sądem rejonowym w Landsbergu zrobiło się gorąco. Oskarżonemu, 43-letniemu mężczyźnie z Halle (Saale), postawiono kilka poważnych zarzutów. W okresie od 10 czerwca do 16 sierpnia 2021 r. najwyraźniej spieszył się z rozpatrzeniem wniosku o pomoc społeczną. Doprowadziło to do serii bolesnych gróźb.

W dniu 10 czerwca 2021 r. o godzinie 9:30 wysłał wiadomość z pogróżkami za pośrednictwem formularza kontaktowego urzędu pracy Saalekreis. Zapowiedział w nim, że opublikuje dane osobowe pracowników, jeśli jego wniosek nie zostanie rozpatrzony w ciągu 14 dni. Naprawdę ryzykowny krok, który nie pozostanie bez konsekwencji. Już dzień później, 11 czerwca, nadeszła kolejna wiadomość, w której ponownie groził publikacją danych pracowników i ich bliskich. Jego cel był zawsze ten sam: szybsze rozpatrzenie wniosku.

Zarzuty i możliwe kary

Nie pozostało to jednak bez konsekwencji. W trakcie kłótni oskarżony 18 sierpnia 2021 r. powiedział do skarbnika miasta Landsberg: „Teraz naprawdę mam ochotę uderzyć Cię w twarz”. Kolejny e-mail do świadka zawierający agresywne treści i groźby nie poprawił sytuacji. Świadek, który poważnie potraktował wcześniejsze groźby, od razu wiedział, że coś wisi w powietrzu.

Zarzuty obejmują łącznie cztery przestępstwa: dwie próby wymuszenia i dwie próby gróźb. Podstawa prawna tych czynów ma swoje źródło w Kodeksie karnym. Zgodnie z art. 240 Kodeksu karnego przymus definiuje się jako czyn przestępczy, w którym sprawca używa przemocy lub gróźb, aby zmusić inną osobę do zrobienia czegoś lub powstrzymania się od zrobienia czegoś. Kara może wynosić od grzywny do trzech lat pozbawienia wolności – w szczególnie poważnych przypadkach możliwa jest kara nawet do pięciu lat, jak podkreśla Fachanwalt.

Szantaż i przymus w kontekście prawnym

W tym przypadku próbę przymusu można zakwalifikować jako szczególnie poważną w rozumieniu art. 240 Kodeksu karnego, gdyż groźby skierowane były konkretnie pod adresem pracowników służby publicznej. Takie podejście budzi nie tylko wątpliwości prawne, ale świadczy także o lekceważeniu zasad leżących u podstaw interakcji społecznych. Przymus można również postrzegać jako rodzaj szantażu, podczas którego sprawca wywiera nacisk na swoją ofiarę, co jeszcze bardziej komplikuje sytuację. Według Police for You oskarżonemu mogą potencjalnie grozić dalsze działania prawne, jeśli zarzuty się potwierdzą.

Terminy rozpraw w tej sprawie śledzi się z zaciekawieniem, gdyż konsekwencje dla oskarżonego mogą być poważne. Na wyrok może mieć także wpływ wcześniejsza kara skazująca mężczyzny. Zarzucane czyny rodzą pytania o odpowiedzialność i granice zachowań, zwłaszcza w kontaktach z władzami.

Ciekawe będzie, jaka będzie decyzja sądu i jakie wnioski można wyciągnąć z tej sprawy. Jest oczywiste, że proces wywołał już pewne debaty na temat przymusu i gróźb oraz zachęca każdego taksówkarza w mieście, aby ostrożnie zabierał kolejnych pasażerów.