Freital i RSV Eintracht świętują zwycięstwa u siebie: dramatyczne zwroty w najwyższej lidze!
Dziesiąta kolejka NOFV-Oberliga Süd przynosi jasne wyniki: Bischofswerda wygrywa 3:1 z Lok Stendal, a SC Freital wygrywa 2:0.

Freital i RSV Eintracht świętują zwycięstwa u siebie: dramatyczne zwroty w najwyższej lidze!
Dziesiąta kolejka NOFV-Oberliga Süd przyniosła jasne warunki na szczycie tabeli i nowe zmartwienia dla niektórych drużyn z piwnicy tabeli. Widzowie we Freital mogli cieszyć się zwycięstwem u siebie SC Freital, który pokonał najsłabszą drużynę 1. SC 1911 Heiligenstadt 2:0. Jak donosi fupa.net, mecz miał emocjonujący przebieg: po bezbramkowej pierwszej połowie Paul Horschig strzelił pierwszego gola dla Freitala w 77. minucie. Ostatni punkt zdobyli goście z Heiligenstadt, którzy w 71. minucie musieli wykazać się przewagę liczebną po żółto-czerwonej kartce dla Sebastiana Möhlhenricha, gdy Moritz Herold wyjaśnił wszystko w doliczonym czasie gry.
W pozostałych meczach Bischofswerda był w stanie wstrząsnąć tabelą, wygrywając 3:1 z Lok Stendal. Stendal, który w 50. minucie objął prowadzenie po Philipie Witte'u, ostatecznie zmierzył się z Leonem Noahem Scholze, który strzelił dla Bischofswerdy dwa gole. To sprawia, że Stendal nadal znajduje się na dole tabeli z zaledwie siedmioma punktami. Grimma również rozegrała ekscytujący mecz przeciwko Glauchau i wygrała 3:2, choć do przerwy nadal traciła bramkę. W 4. minucie Colin Ullmann dał Glauchau prowadzenie, ale Grimma po przerwie odwróciła losy meczu trzema bramkami.
RSV Eintracht dominuje w Wernigerode
RSV Eintracht 1949 również dał z siebie wszystko i pokonał Wernigerode 3:1. Eintracht objął prowadzenie już w 11. minucie po trafieniu Tilla Plumpe. Gino Dörnte wyrównał w 28. minucie, ale w 32. minucie Maximilian Farwig zobaczył czerwoną kartkę i postawił gości w trudnej sytuacji. Swoimi bramkami Lukas Dirk-Andre Sommer i Endi Jupolli zapewnili Eintrachtowi zasłużone zwycięstwo, które utrzymuje Wernigerode mocno na dole tabeli.
W innym meczu Auerbach i Sandersdorf zremisowali 0:0. Ten zacięty mecz przed 268 widzami pokazał, że obu drużynom brakowało niezbędnej asertywności, aby wejść na drogę do zwycięstwa. Z drugiej strony Halle zremisował 3:3 z Krieschowem po prowadzeniu 3:0, co wystawiło na próbę morale zespołu i nerwy kibiców.
Kolejne wyzwania
Na 23 marca zaplanowano mecz pucharowy SC Freital z klubem trzeciej ligi Erzgebirge Aue, który ze względu na stan budowy stadionu we Freital i prace konserwacyjne w Aue zostanie rozegrany w Grimma. Szef wydziału Daniel Wirth wypowiedział się na temat możliwości włączenia do zespołu młodych zawodników, co wiąże się z wahaniami, ale może też dać duże możliwości. Freital w trzech ostatnich meczach zgromadził już siedem punktów i awansował na siódme miejsce w tabeli, co jest dla zespołu krokiem we właściwym kierunku.
W przyszłym tygodniu kibice mogą spodziewać się spotkania pomiędzy VFC Plauen i Bischofswerdaer FV, gdzie obie drużyny dzieli tylko jeden punkt, a pozycja wyjściowa zapowiada ekscytujący mecz. Tak więc okaże się, kto w następnym dniu meczowym będzie w stanie wyróżnić się na tle konkurencji.