Alarm w lasach Turyngii: choroba kory sadzy zagraża klonom!

Transparenz: Redaktionell erstellt und geprüft.
Veröffentlicht am

Narastająca choroba kory sadzy w lasach Turyngii zagraża jaworom. Ryzyko alergii u ludzi wzrasta.

Zunehmende Rußrindenkrankheit in Thüringens Wäldern bedroht Bergahornbäume. Allergische Risiken für Menschen steigen.
Narastająca choroba kory sadzy w lasach Turyngii zagraża jaworom. Ryzyko alergii u ludzi wzrasta.

Alarm w lasach Turyngii: choroba kory sadzy zagraża klonom!

Sytuacja w lasach Turyngii staje się coraz poważniejsza: choroba kory sadzy rozprzestrzenia się i niepokoi wielu odwiedzających lasy i leśników. Szczególnie dotknięte są majestatyczne jawory. Diagnoza ta pojawia się coraz częściej, a objawy są niepokojące. jako MDR donoszono, że przyczyną tej choroby są mikroskopijne zarodniki grzybów, które tworzą warstwę przypominającą sadzę. Wiatr przenosi te zarodniki na duże odległości, co jeszcze bardziej utrudnia kontrolę.

Choroba kory sadzy, wywoływana przez grzyba Cryptostroma corticale, stanowi nie tylko zagrożenie dla drzew, ale może stać się również problemem dla człowieka. Potencjalnymi konsekwencjami są reakcje alergiczne i przewlekłe problemy z płucami Wiedza o lesie wyjaśnione. Na intensywny kontakt z zarodnikami narażeni są przede wszystkim pracownicy leśni i pracownicy lasów.

Kolejny rozdział w historii choroby kory sadzy

Choroba kory sadzy została po raz pierwszy udokumentowana w Wielkiej Brytanii w 1945 roku i przedostała się do Europy przez Amerykę Północną. Od czasu pojawienia się choroby w Niemczech w 2005 r. choroba rozprzestrzeniła się głównie na obszarach miejskich. The Leśnictwo mieszkalne w związku z tym coraz częściej staje przed wyzwaniem szybkiego usunięcia zainfekowanych drzew.

Szczególnie krytyczne środowisko tworzą aleje i parki, w których drzewa często znajdują się blisko siebie. Tutaj zarodniki mogą rozprzestrzeniać się niezwykle szybko. Główne okresy letnich upałów od 2015 r. jeszcze bardziej pogorszyły sytuację i powodują konieczność wycinania coraz większej liczby drzew. W szczególności w miastach takich jak Bonn udokumentowano 500 dotkniętych jaworów, ale liczba dotkniętych drzewostanów znacznie wzrosła również w Kolonii, Düsseldorfie, Akwizgranie i poza nią.

Zdrowie drzew miejskich pozostaje zagrożone, zwłaszcza na obszarach o wysokim poziomie emisji tlenku azotu. Zanieczyszczenia powietrza niekorzystnie wpływają na odporność drzew, co sprzyja także chorobie kory sadzy. Raporty mówić o wzmożonych kampaniach wycinki, która jest szczególnie konieczna na obszarach miejskich, aby powstrzymać rozprzestrzenianie się choroby.

Wyzwania związane z chorobą kory sadzy wymagają zdecydowanych działań. Martwe drzewa należy usunąć w kombinezonach ochronnych i wywieźć w zamkniętych pojemnikach. Drzewa te trafiają następnie do dużych przemysłowych spalarni. Wraz ze zmianami klimatycznymi ciepłe lata o temperaturze od 25 do 30 stopni powodują rozprzestrzenianie się tej choroby, która od czasu jej odkrycia prawie 10 lat temu trzyma w napięciu coraz więcej ludzi i pracowników leśnictwa.